Reklama

„Paczuszka dla maluszka” po raz pierwszy. Zebrali dary dla domu dziecka i domu samotnej matki [ZDJĘCIA]

Społeczność Szkoły Podstawowej w Bolestraszycach, ale też bolestraszyckiej parafii włączyła się w tym roku w piękną akcję „Paczuszka dla maluszka”, organizowaną od 9 lat przez szczecińską Fundację Małych Stópek.

Zamysłem organizatorów akcji jest zgromadzenie artykułów pierwszej potrzeby dla placówek typu: domy dziecka, domy małego dziecka, domy samotnej matki czy hospicja. Owoce zbiórek trafiają też do mam w trudnej sytuacji życiowej, oczekujących narodzin dziecka.

Inicjatywa ta tak bardzo spodobała się dyrektor Szkoły Podstawowej w Bolestraszycach Renacie Haśkiewicz-Kudle, że postanowiła zainicjować zbiórkę w ramach akcji w gronie lokalnej społeczności.

– To piękna akcja. Pomyślałam, że w tej formie jeszcze nie pomagaliśmy nikomu, więc nawiązałam kontakt z Fundacją Małych Stópek i poprosiłam o wskazówki. Zbiórkę na ten cel prowadziliśmy u nas po raz pierwszy. Pomyślałam też, że warto ją rozpropagować i zwróciłam się w tej kwestii do księdza proboszcza Andrzeja Panka z bolestraszyckiej parafii. Chętnie się zgodził – opisuje działania dyrektor SP w Bolestraszycach R. Haśkiewicz-Kudła.

Przedsięwzięcie nabrało więc większego rozmachu, bo – oprócz uczniów i ich rodziców – zaangażowali się w nie ludzie z parafii Bolestraszyce, którzy zaczęli przynosić do kościoła, w umówione miejsce, przygotowane przez siebie podarki: głównie kosmetyki, pampersy i zdrową żywność.

– Dary przekazane zostały w dwa konkretne miejsca wyznaczone przez fundację: do Domu Samotnej Matki Caritas w Przemyślu i Domu dla Dzieci „Maciek”, również z siedzibą w Przemyślu. Transport zebranych rzeczy odbył się dzięki uprzejmości strażaków z bolestraszyckiej OSP, za co serdecznie dziękuję. Razem z księdzem proboszczem zawieźliśmy do wspomnianych ośrodków pokaźną liczbę artykułów, bo odzew na apel był naprawdę duży, co ogromnie cieszy – podsumowuje R. Haśkiewicz-Kudła.

Nie ukrywa też, że jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, w przyszłym roku chciałaby kontynuować prowadzenie akcji.

– Na pewno będę chciała do tego wrócić, tym bardziej że wcześniej nie robiliśmy czegoś takiego w Bolestraszycach, a widać, że było to potrzebne, bo ludzie chętnie otworzyli swoje serca i wsparli tę inicjatywę – kończy.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości