Formację wojskową o nazwie Korpus Ochrony Pogranicza utworzono 17 września 1924, by chroniła wschodniej granicy Rzeczypospolitej. Mimo jej rozformowania w 1939 roku, zgodnie z tradycją, Wojska Ochrony Pogranicza i Straż Graniczna co roku 14 października oddają hołd jej żołnierzom i dowódcom.
Takie wydarzenie miało miejsce i w tym roku. W 98. rocznicę powołania KOP płk SG Sławomir Klekotka – zastępca komendanta Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej wraz z Cezarym Okoczukiem, przewodniczącym NSZZ FSG Koła nr 1 Emerytów i Rencistów złożyli kwiaty pod tablicą poświęconą pamięci żołnierzy służących w Korpusie Ochrony Pogranicza, znajdującą się przy pomniku Orląt Przemyskich na Zasaniu.
Korpus Ochrony Pogranicza ochraniał granicę pomiędzy Polską – Rosją Sowiecką, Łotwą, Litwą, Rumunią, częścią Prus Wschodnich. Powstał[paywall] 12 września 1924 roku.
KOP był w stanie skutecznie utrzymywać i zapewniać na terenie swego działania stan bezpieczeństwa i porządku. Chronił granicę państwową Rzeczypospolitej i prowadził walkę z czynną z dywersją, bandytyzmem, grabieżą i szpiegostwem.
Przeciwdziałał także nielegalnemu przemieszczaniu się osób i towarów, jak również przestępczości gospodarczej.
Po wybuchu II wojny światowej żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza jako pierwsi stanęli do walki obronnej przeciwko niemieckiemu i sowieckiemu najeźdźcy, zapisując się na kartach historii udziałem w bitwach m.in. pod Oleszycami – Dachnowem na Podkarpaciu”– przekazuje Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze