49- letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego może pochwalić się ogromnym szczęściem. Gdy 4 sierpnia przed godziną 19 w Rożniatowie lądował paralotnią, zgasł mu silnik.
Mężczyzna lądując na terenie pól uprawnych, zaczepił czaszą o linię energetyczną. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało.
W chwili zdarzenia był trzeźwy i posiadał uprawnienia do wykonywania tego typu lotów.
Czaszę paralotni z przewodów ściągnęli strażacy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze