Czwartek, 12 maja, nie był z pewnością szczęśliwym dniem dla 39-letniego mieszkańca Jarosławia, który dwukrotnie miał przyjemność bycia skontrolowanym przez funkcjonariuszy policji, patrolujących okolice przejazdu kolejowego.
Zaśmiecanie przez mężczyznę i jego towarzysza miejsca publicznego pustymi butelkami po napojach alkoholowych zakończyło się pouczeniem i zobowiązaniem do uprzątnięcia terenu.
Finał drugiej interwencji był zdecydowanie mniej ugodowy.
Podczas ponownego patrolu policjanci zauważyli jadący pojazd z poprzedniej akcji. Mieli podejrzenie, że kierowcą może być osoba nietrzeźwa, więc zatrzymali opla do kontroli.
Jak się okazało, hipoteza mundurowych okazała się słuszna i mężczyzna w wydychanym powietrzu miał aż 3,28 promila alkoholu.
Jakby tego było mało – nie posiadał też uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Pasażer pojazdu również znajdował się w stanie nietrzeźwości.39-latkowi grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze