Dzisiejszego popołudnia, 6 października br., rozegrane zostały dwa ćwierćfinałowe pojedynki w ramach Pucharu Polski na szczeblu Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Jarosławiu. Niespodzianek nie było.
W obu meczach rywalizowali V-ligowiec z III-ligowcem. W pierwszym spotkaniu Granica Stubno, która w poprzedniej rundzie sensacyjnie pokonała po serii rzutów karnych Polonię Przemyśl, zmierzyła się z Wólczanką Stal Systems Wólka Pełkińska. Tym razem podopieczni grającego trenera Mariusza Błaszczyka niespodzianki sprawić nie byli w stanie. Goście zagrali jak najbardziej poważnie, na moment nie stracili koncentracji, a że umiejętności mają z wyższej półki, więc pewnie wygrali 3:1 (1:0). Bramki dla nich zdobyli Krzysztof Pietluch 2 (24. i 85. min) oraz Kamil Padiasek (57. min). Honorowe trafienie dla V-ligowca było dziełem wspomnianego M. Błaszczyka w 89. min.
W drugim spotkaniu zmierzyli się Promyk Urzejowice i Piast Tuczempy. W tym wypadku także nie było zmiłuj się. Zespół kierowany przez Marka Strawę kwestię awansu do półfinału rozstrzygnął już po pierwszych 45 minutach, strzelając cztery bramki. Ostatecznie skończyło się na ich wygranej 5:1 (4:0). Bramki dla Piasta strzelili Arkadiusz Wielgosz 2 (19. i 31. min), Kamil Aab (7. min), Paweł Kubas (26. min) i Roman Bobak (74. min). Jedynego gola dla Promyka zdobył Jakub Wąsacz (83. min).
Piast i Wólczanka Stal Systems dołączyły więc do JKS 1909 Jarosław, który kilka dni wcześniej pokonał w Piwodzie Santos 4:0. Czwarty półfinalista wyłoniony zostanie jutro, 7 października, kiedy w Wiązownicy zmierzą się tamtejszy KS i Sokół Sieniawa (g. 15.30).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze