46-latek wtargnął na jezdnię, prosto pod koła volgswagena. Był pijany. W wyniku zdarzenia trafił do szpitala.
Wczoraj, 15 sierpnia, w Widełce, na odcinku krajowej „dziewiątki” relacji Rzeszów –Kolbuszowa 46-letni mężczyzna wtargnął na jezdnię, prosto pod nadjeżdżający samochód. Zdarzenie miało miejsce około g. 2. Jak informuje kolbuszowska policja, 46-latek prawdopodobnie chciał przejść na drugą stronę jezdni, którą podążał akurat 20-letni kierowca osobowego volgswagena. Pieszy i tak miał sporo szczęścia. Z urazem nogi trafił do tutejszego szpitala. Wiadomo już, że nie był trzeźwy. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało u mężczyzny 1,7 promila. Kierowca osobówki był trzeźwy, nie odniósł też żadnych obrażeń. Aktualnie policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze