Reklama

Pijany 50-latek wpadł w Młynach. Miał prawie 3 promile

Pijany kierowca renault wpadł w ręce policjantów z komisariatu w Radymnie we wtorek, 19 listopada, po tym, jak jego samochód wylądował w przydrożnym rowie.

Całe zdarzenie rozegrało się w Młynach w gminie Radymno. Około g. 20 dyżurny jarosławskiej jednostki policji odebrał zgłoszenie, z którego wynikało, że w miejscowości tej ujęto pijanego kierowcę, który wjechał do rowu. Z policją skontaktował się świadek tego zdarzenia. Przejeżdżając przez Młyny, zauważył w rowie auto osobowe. Zatrzymał się, by sprawdzić, czy ktoś nie potrzebuje pomocy. We wnętrzu pojazdu zastał kierowcę, którym okazał się 50-letni mieszkaniec powiatu częstochowskiego. Prosił on o pomoc w wyciągnięciu samochodu. Zainteresowanie świadka wzbudził zapach alkoholu wyczuwalny od mężczyzny. Zadbał o to, by wezwać na miejsce policję i nie pozwolić kierowcy na oddalenie się. Po przybyciu mundurowych i przeprowadzeniu badania alkomatem okazało się, że kierujący renault miał w organizmie 2,78 promila alkoholu. Kolejną cenną informację o nim znaleziono w policyjnych systemach – okazało się, że miał orzeczony przez łódzki sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i wydaną decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. 50-latek został zatrzymany, a jego pojazd odholowany na policyjny parking. Jak informuje jarosławska policja, usłyszał już zarzuty. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/11/2024 15:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości