Planowana obwodnica Przemyśla budzi wielki sprzeciw części mieszkańców przede wszystkim gminy Żurawica, a także władz Zakładu Fizjografii Arboretum w Bolestraszycach. Preferowany wariant nr 7 ma przebiegać w pobliżu tego wyjątkowego ogrodu botanicznego.
Sprawa budowy – w założeniu zachodniej, z której ostatecznie wyszła druga wschodnia – obwodnicy Przemyśla ciągnie się już wiele lat. Licznymi protestami Przemyślanie „obronili” nieprzeprowadzanie jej przez miasto. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad postanowiła więc przemodelować trasę i zrobić... drugą wschodnią obwodnicę. Ta jednak znacznie ingeruje w zamieszkane tereny gminy Żurawica. Jak już informowaliśmy, nowy wariant zakłada wyburzenia domów, ma także przebiegać tuż obok (ok. 200 m) Arboretum w Bolestraszycach. Zdaniem GDDKiA, preferowany wariant przebiegu trasy nie narusza terenu Arboretum, natomiast zdaniem rzecznika prasowego Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie Łukasza Lisa bliskość drogi krajowej może mieć wpływ na ogród botaniczny poprzez zanieczyszczenie hałasem i światłem, a ewentualne ekrany dźwiękochłonne będą ingerować w krajobraz.
10 lipca br. GDDKiA złożyła do odpowiednich organów wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Decyzja ta ostatecznie określi przebieg nowej trasy w ciągu dróg krajowych nr 28 oraz 77. Jako preferowany oraz... najkorzystniejszy dla środowiska GDDKiA wskazała wariant określony jako W7. Ma on 20,6 km długości. Ma się zaczynać w Skołoszowie, przy węźle autostradowym „Przemyśl”. Następnie przebiegać po zachodniej stronie drogi krajowej nr 77 przez gminy: Radymno, Orły oraz Żurawica. W Żurawicy ma przeciąć wspomnianą drogę krajową nr 77, omijając po północno-wschodniej stronie Przemyśl i włączyć się do istniejącej drogi krajowej nr 28 w Hurku. We wspomnianym wniosku o wydanie decyzji środowiskowej, oprócz preferowanego wariantu W7, zostały wskazane jeszcze dwa inne – jako alternatywne – W2 oraz W4. Tylko wariant W2 omija Arboretum[paywal].
Skierowaliśmy do rzeszowskiego oddziału GDDKiA kilka pytań, na które odpowiedziała nam rzecznik prasowy Joanna Rarus.
Zapytaliśmy, czy przeprowadzali konsultacje społeczne związane z wariantem nr 7 wschodniej (początkowo zwanej zachodnią) obwodnicy miasta Przemyśla. Chodzi zwłaszcza o mieszkańców gminy Żurawica. Czy mieszkańcy Żurawicy otrzymali informację, że będzie konieczność ingerencji na ich posesjach?
– Wariant W7 został opracowany na późniejszym etapie prac projektowych jako połączenie prezentowanych wcześniej wariantów W2 oraz W4, które były przedstawiane i omawiane podczas drugiej akcji informacyjnej. W trakcie prowadzonych działań informacyjnych i konsultacyjnych mieszkańcy gmin: Orły, Żurawica i Medyka mieli możliwość zapoznania się z przebiegiem analizowanych wówczas wariantów oraz zgłaszania uwag i wniosków dotyczących planowanej inwestycji
Reklama
– odpowiedziała.
Zapytaliśmy, czy o przebiegu obwodnicy w odległości ok. 200 m od Arboretum w Bolestraszycach została poinformowana dyrekcja zakładu, jak i organ nadzorujący, czyli Urząd Marszałkowski w Rzeszowie?
– Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego miał możliwość zapoznania się z informacjami dotyczącymi przebiegu planowanej obwodnicy. Przedstawiciele urzędu marszałkowskiego byli zapraszani do udziału w posiedzeniach Zespołu Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych (ZOPI) oraz Komisji Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych (KOPI/KOPI2), podczas których prezentowano i omawiano warianty przebiegu inwestycji wraz z ich uwarunkowaniami środowiskowymi i przestrzennymi
Reklama
– powiedziała J. Rarus. Nie wiadomo, czy z zaproszenia skorzystali.
Jak Państwo skomentujecie kategoryczny sprzeciw mieszkańców, przede wszystkim gminy Żurawica, odnośnie przebiegu obwodnicy? – to kolejne pytanie zadane rzeszowskiemu oddziałowi GDDKiA.
– Szanujemy głos mieszkańców i samorządów. Dlatego już na etapie opracowywania dokumentacji projektowej oraz analizowania wariantów przebiegu trasy organizowane były spotkania w ramach akcji informacyjnych, podczas których mieszkańcy mogli zapoznać się z planowanymi rozwiązaniami i przedstawiać swoje opinie. Każdy zainteresowany miał możliwość zgłoszenia uwag i wniosków. Wszystkie przekazane stanowiska były analizowane przez projektantów, a tam, gdzie było to możliwe i uzasadnione pod względem technicznym, środowiskowym oraz formalnym, były uwzględniane w dalszych pracach. Należy mieć na uwadze, że ostateczny przebieg obwodnicy określi decyzja środowiskowa, której jednym z elementów będzie udział społeczeństwa w postępowaniu, czyli konsultacje społeczne
Reklama
– odpowiedziała J. Rarus.
Wreszcie – na fali kategorycznych protestów i sprzeciwu mieszkańców – zapytaliśmy, czy inwestor rozważa zmianę przebiegu obwodnicy i wybór jednego z dwóch wariantów alternatywnych (W2 oraz W4)?
– We wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wariant W7 wskazano jako wariant preferowany, natomiast warianty W2 i W4 przedstawiono jako warianty alternatywne. Oznacza to, że nie zostały one pominięte i będą uwzględniane w analizie porównawczej prowadzonej w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Postępowanie środowiskowe powinno doprowadzić do określenia jednego przebiegu inwestycji oraz warunków jego realizacji. Organ prowadzący postępowanie, po przeanalizowaniu dokumentacji, stanowisk organów opiniujących i uzgadniających, a także uwag i wniosków zgłoszonych w ramach udziału społeczeństwa, oceni możliwość realizacji wariantu preferowanego. Ostateczny przebieg inwestycji będzie wynikał z rozstrzygnięcia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach
Reklama
– podsumowała J. Rarus.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze