Z ostatniego, 22. miejsca na liście Platformy Obywatelskiej na Podkarpaciu wystartuje w jesiennych wyborach parlamentarnych poseł Piotr Tomański. Poinformował o tym oficjalnie podczas dzisiejszej, 24 sierpnia br., konferencji prasowej.
– Przyjęty przez władze Platformy Obywatelskiej kształt list wyborczych w naszym okręgu spowodował, że zastanawiałem się, czy w ogóle wystartować. Jednak w ostatnim czasie otrzymałem setki telefonów, maili, odbyłem szereg rozmów. Po tym podjąłem decyzję o starcie w wyborach 25 października z ostatniego miejsca na liście – powiedział P. Tomański, dodając: – Wydaje się, że lider listy (Marek Rząsa – przyp. aut.) zbudował ją tak, aby nie mieć żadnej konkurencji wokół siebie, bo fakt, że nie startują pani wojewoda czy Tomasz Kulesza, daje wiele do myślenia. Oczywiście nie podważam decyzji naszego szefostwa, ale swoje domysły mogę mieć. Liczę jednak, że uda się nam zdobyć trzy mandaty.
Numerem 2 na liście jest Sławomir Miklicz z Sanoka, nr 3 – Joanna Frydrych z Krosna, nr 4 zaś Krzysztof Kłak z Przeworska. P. Tomański wyjaśnił, że spory wpływ na jego decyzję o starcie w wyborach miała chęć dalszego służenia radą i doświadczeniem miastu i regionowi. Nie omieszkał również dodać, że byłoby źle, gdyby w Przemyślu wygrało Prawo i Sprawiedliwość, bo to zagrożenie dla normalnego rozwoju Polski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Przy 19 % to z naszego okręgu ledwo co Rząd wejdzie
zagrożeniem dla naszego rozwoju jest rynasiewicz z leżajska i Tomański wg mnie
Osobiście do p. Tomańskiego nic nie mam. Pochodzi z zacnej rodziny, do pieniędzy doszedł uczciwą ciężką pracą, jako wójt się sprawdził. Niestety jako poseł już nie, tak jak i pozostali z naszego okręgu. Nie zrobił wiele aby w regionie przemyskim doszło do zgody ponad podziałami dla dobra regionu. Nie zrobił w zasadzie nic aby zmniejszyć rolę i wpływ kościoła, w tym osobiście p. Michalika na władzę i rządzenie w regionie. Nie zrobił też nic aby rozbić "rządzący Przemyślem układ zamknięty". Dalej mamy stary wymiar sprawiedliwości i prokuraturę. W instytucjach kumple nie do ruszenia choć niegramotni. Rządzą układziki szemranego towarzystwa różnej maści urzędników i urzędasów. Po wyborach przyjdą nowi-starzy i..... prawdopodobnie będzie jeszcze gorzej bo skoro to wszystko jest bezkarne to dlaczego w myśl zasady: "ja mam być święty"? - mam nie grabić do siebie.Smutne - ale o take Polske chodziło podobno.
Piotrek odpusc jak PIS wejdzie do wladzy bedzies siedzial w pierdlu jak amen w pacierzu
oczwiscie cala Zurawica udzieli poparcia komus kto siedzi w lawie poselskiej tylko dla szmalu.
Jako wójt sprawdził się załatwiając swojej rodzinie etaty w urzędzie i tworząc solidny fundament pod kolosalny dług gminy osiągnięty tylko dzięki jego osobie :) 20 mln zł brawo Panie Pośle cudowny gospodarzu!
O ile pamiętam podczas wyborów do Europarlamentu poseł Tomański zadeklarował, że w przypadku wygranej będzie przekazywał połowę wynagrodzenia na cele społeczne. To była bardzo interesująca propozycja, ale przeszła kompletnie niezauważona. Czy wszyscy kandydaci do Europarlamentu złożyli takie deklaracje?
Przy 19 % to z naszego okręgu ledwo co Rząd wejdzie
zagrożeniem dla naszego rozwoju jest rynasiewicz z leżajska i Tomański wg mnie
Osobiście do p. Tomańskiego nic nie mam. Pochodzi z zacnej rodziny, do pieniędzy doszedł uczciwą ciężką pracą, jako wójt się sprawdził. Niestety jako poseł już nie, tak jak i pozostali z naszego okręgu. Nie zrobił wiele aby w regionie przemyskim doszło do zgody ponad podziałami dla dobra regionu. Nie zrobił w zasadzie nic aby zmniejszyć rolę i wpływ kościoła, w tym osobiście p. Michalika na władzę i rządzenie w regionie. Nie zrobił też nic aby rozbić "rządzący Przemyślem układ zamknięty". Dalej mamy stary wymiar sprawiedliwości i prokuraturę. W instytucjach kumple nie do ruszenia choć niegramotni. Rządzą układziki szemranego towarzystwa różnej maści urzędników i urzędasów. Po wyborach przyjdą nowi-starzy i..... prawdopodobnie będzie jeszcze gorzej bo skoro to wszystko jest bezkarne to dlaczego w myśl zasady: "ja mam być święty"? - mam nie grabić do siebie.Smutne - ale o take Polske chodziło podobno.