– Podwórko znajdujące się przy blokach przy ulicy Sikorskiego rok temu zaadaptowano na plac zabaw. I założenie to miało sens, tyle że teraz częściej z tego placu korzystają nie dzieci, lecz młodzież, która przesiaduje tu wieczorami, pali, popija trunki, głośno się przy tym zachowując – nakreśla sytuację jeden z mieszkańców.
– Czy zasadne było zatem wydawać pieniądze na tę inwestycję? Może warto byłoby się temu przyjrzeć i spróbować jakoś zaradzić problemowi – podsumowuje Czytelnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze