– Wprawdzie wkroczyliśmy w sezon jesienny, ale wciąż jeszcze wiele osób ma na balkonach donice z kwiatami. Te przeważnie mają u dołu otwory odprowadzające wodę, a już nie zawsze wyposażone są w podstawki. I bywa, że ktoś, działając bez rozmysłu, podlewa kwiaty, zalewając jednocześnie sąsiada z dołu. A często woda ubrudzona ziemią pryska też po murach, brudząc je. Ukwiecone balkony to wspaniała rzecz, ale dobrze jest sprawdzić, czy naszym podlewaniem nie sprawiamy komuś kłopotów, bo przecież można takich sytuacji uniknąć
– zauważa mieszkanka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze