Na straganie w dzień targowy, takie słyszy się rozmowy. – Pani kochana, poszłam z dzieciakami na spacer. Wiadomo po gałce lodów, potem gofra trzeba kupić. Jakiś owoc też by się przydał. Dzieciaki lubią borówki amerykańskie, więc czemu nie. Nastawiałam się na cenę w okolicach dwudziestu paru złotych, a tu: czterdzieści cztery złote za kilogram! To jakieś wariactwo. Co prawda mój szef ma węża w kieszeni, ale za to mój stary zarabia przyzwoicie, więc na siłę bym te borówki kupiła, ale nie. Taka cena to zdzierstwo.
– Pani popatrzy, nawet w gazetach o tym piszą – włącza się do rozmowy starszy pan i pokazuje jeden z ogólnopolskich tabloidów z krzyczącym tytułem: Cebula droższa od ananasów! Pięć i pół złotego za kilogram cebuli. Ananas za cztery. Świat stanął na głowie. Cebula nasz rodzimy produkt taki drogi. Pamiętam czasy, że na cytrusy czekało się cały rok, na Boże Narodzenie. Jak kto miał szczęście, to może sobie pomarańczy kupił, mandarynek, ale ananasa? Pani, ja ananasa to tylko na obrazku widziałem albo w telewizorze, jak do Gdańska przypłynęły z Kuby. A teraz proszę, tańszy od cebuli – konkluduje starszy pan i chowa gazetę do wysłużonej skórzanej teczki.
Do rozmowy włącza się kolejny pan. – Żona robi ogórki i co? Chrzan droższy od złota. Szczególnie ten niby kopany, swojski. Chrzan, cebula, pietruszka, wszystkie nasze rodzime warzywa, a wszystko cholernie drogie. Przednówek dawno za nami. O co chodzi? Kto nas robi w konia? – rzucił pytanie kolejny rozmówca. I oczywiście zaczęła się jazda, bo wiadomo, rankiem, na Zielonym Rynku lubimy trochę ponarzekać, poplotkować, a najbardziej trochę popolitykować.
Mój dyżurny Kaszub z Kaszub dorzucił mi jeszcze jeden obrazek znad pięknego Bałtyku. Od wprowadzenia programu 500 plus rzeczywiście wzrosła liczba turystów. Wiele dzieciaków po raz pierwszy w życiu bawi się na plaży. Ale zauważył równocześnie, że rodziny te najczęściej przyjeżdżają na kilka dni i stać je na najtańsze „dobra” oferowane w nadmorskich kurortach.
– Serce się kroi – rzecze do mnie Kaszub – jak wielodzietna rodzina, i owszem, wchodzi do nadmorskiej restauracyjki i zamawia kilka porcji frytek, bo nawet na najtańszą rybę ich nie stać, a kilka metrów dalej widzą ekskluzywną knajpę z basenami. Dzieciaki grają w tenisa, a ich starzy popiją kolejne martini z lodem – kończy Kaszub.
Szczerze mówiąc, nie wiem, co ma wynikać z tego ostatniego obrazka, ale dziwnie połączył mi się on z rozmowami na Zielonym Rynku. Zauważyłem jedną prawidłowość. Im więcej ludzie dostają pieniędzy, tym bardziej narzekają. Niestety mam złe skojarzenia, bo jeszcze pamiętam taki czas, że pieniędzy na rynku było masę, ale produktów brakowało lub były koszmarnie drogie. Ale to takie moje trochę historyczne skrzywienie, zupełnie nieadekwatne. Aha, Muniek Staszczyk z T. Love nagrał kapitalny kawałek Pola. Może tam jest kilka odpowiedzi na nurtujące nas pytania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W Polsce mamy już tylko 3 warstwy spoleczne. Cwaniacy ,intelgencja i frajernia .(osoby które usiłują żyć uczciwie).
Ni i co Pan poradzisz? Można tylko zaśpiewać Ojczyżnie ..,,Moja droga ja Cie kocham,,. Podobno będą rządowe dotacje za patriotyzm...dla producentów gier. No ale my nie producenci,raczej malkontenci Tak ,ze tylko jak mawiał Marszałek ...możemy się na deratyzację załapać.
To prawdziwa inflacja .Ukryta ale bardzo wysokaAle na szczęście podjęto już zdecydowane środki zaradcze.Selekcja jaka stosowali nasi okupanci.Tym razem bardzo humanitarnie.Totalny brak leków i to prawie wszystkich stosowanych przez ludzi starszych totalnie ograniczy nam "pasożytniczą" grupę rodaków czyli emerytów i to w bardzo krótkim czasie.Poprawi się koniunktura i będzie dobrze.https://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/1421060,brak-lekow-w-aptekach-list-do-ministra-zdrowia.html
Tak się konczy rozdawnictwo!!! to dopiero początek dojna zmiana znow obiecoje wszystko tylko nas wybierzcie! a po nas tylko popiol zostanie! mam rade dla opozycji. dajcie im jeszcze porzadzic a sami odejda! tylko co ze suwerenem?!
A wszystko to dzięki PISoBOLSZEWICKIEJ zgrai he he.Będzie jeszcze weselej poczekajcie.
Ale jesteś głupi i wrogi Polsce . A co gorsze , nawet tego nie kryjesz. Jedż do Berlina lub Brukselki , do swoich " przyjaciół z Wehrmachtu
Do mk kto jest glupi to się okaze ! propaganda tvp zrobila z ciebie debila! idz do kościoła i modl się !
Ten totalny brak leków wyszedł by ludziom, jak by tylko poszli po rozum do głowy, tylko na korzyść !!!YOUTUBE.COM - ZABÓJCZE LEKI - PROF. STANISŁAW WIĄCKOWSKIYOUTUBE.COM - JAK BYĆ ZDROWYM CAŁE ŻYCIENIE DAJ ZAROBIĆ LEKARZOM - WOLNA-POLSKA.PL
Na razie jest weselej dzięki POlszewickiej zgrai.Wpadka za wpadką.Nawet gang Olsena przy nich wymięka.
A czy ktoś z Was rzeczywiście posłuchał Muńka...
Gorszy sorcie , rozumiem ,że pisząc debil , piszesz osobie i tylko sobie o sobie , bo wszystko co kiedykolwiek napisałeś na tym forum jest obarczone tą przypadłością . Musisz się z tym pogodzić ,że u ciebie choroba postępuje . Jedyne o co możesz prosić - tylko nie wiem kogo , bo jak piszesz ,jesteś ateistą to żeby degeneracja twoich szarych komórek postępowała wolniej . Tylko tyle i aż tyle.
U ciebie niedorozwoj stwierdzono zaraz po urodzeniu wiec nic nie straciles! wermacht ,Bruksela pitolli ci się pod trzaszka ladnie!!
W Polsce mamy już tylko 3 warstwy spoleczne. Cwaniacy ,intelgencja i frajernia .(osoby które usiłują żyć uczciwie).
Ni i co Pan poradzisz? Można tylko zaśpiewać Ojczyżnie ..,,Moja droga ja Cie kocham,,. Podobno będą rządowe dotacje za patriotyzm...dla producentów gier. No ale my nie producenci,raczej malkontenci Tak ,ze tylko jak mawiał Marszałek ...możemy się na deratyzację załapać.
To prawdziwa inflacja .Ukryta ale bardzo wysokaAle na szczęście podjęto już zdecydowane środki zaradcze.Selekcja jaka stosowali nasi okupanci.Tym razem bardzo humanitarnie.Totalny brak leków i to prawie wszystkich stosowanych przez ludzi starszych totalnie ograniczy nam "pasożytniczą" grupę rodaków czyli emerytów i to w bardzo krótkim czasie.Poprawi się koniunktura i będzie dobrze.https://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/1421060,brak-lekow-w-aptekach-list-do-ministra-zdrowia.html