Dzięki natychmiastowej reakcji dwójki policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu rodząca kobieta zdążyła na czas do szpitala na Monte Cassino. Na świat przyszedł zdrowy chłopczyk.
Do niecodziennego zdarzenia doszło 23 czerwca br. Był już późny wieczór, po g. 23, kiedy dwójka policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Przemyślu – sierżant Kamil Benedyk i starszy posterunkowy Monika Mościszko – patrolowali przemyski odcinek drogi krajowej nr 77.
W pewnym momencie na Alei Wolności zauważyli[paywall] osobowego volkswagena, który miał włączone światła awaryjne. Policjanci podjechali, by sprawdzić, co się stało i czy kierowca nie potrzebuje pomocy.
Okazało się, że w pojeździe znajdowała się rodząca 39-letnia mieszkanka Przemyśla. Potrzebowała pomocy i to jak najszybszej.
– W policyjnej służbie zdarzają się takie chwile, gdy sprawna pomoc mundurowych w wyścigu z czasem jest na wagę życia. Dzięki szybkiej pomocy naszych funkcjonariuszy przyszła mama w odpowiednim czasie dotarła do placówki zdrowia i wszystko skończyło się szczęśliwie – powiedziała oficer prasowy KMP w Przemyślu starszy aspirant Małgorzata Czechowska.
39-latka samotnie próbowała dotrzeć samochodem do szpitala, gdyż akcja porodowa już się rozpoczęła. Nie dała jednak rady, bo kilkaset metrów od Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu pojazd się zepsuł.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze