Reklama

Połomia: Czteroosobowa rodzina straciła dach nad głową. Pożar strawił wszystko [ZDJĘCIA]

04/01/2025 09:10

Ochotnicza Straż Pożarna w Połomi do pierwszego zdarzenia w nowym roku wyjechała rankiem, 2 stycznia. Był nim pożar, który pozbawił dachu nad głową czteroosobową rodzinę. Głowa rodziny – pan Czarek pochodzi z Birczy.

Jeszcze kilka dni temu graliśmy razem w karty, przy ich nowym stole zrobionym przez szwagra. Dzieciaki szalały po całym domu. Było dużo śmiechu i radości.  Rano obudziło nas walenie w okno – to moja bratowa Gosia z Olafem - w piżamach i boso. Olaf płakał, Gosia krzyczała, że dom się pali!

– czytamy na stronie zrzutka.pl.

Późniejsze wydarzenia pamiętam jak przez mgłę. Ogień, gęsty dławiący dym, płacz mojego brata. Nigdy nie widziałem go w takim stanie. Ten jego przerażony wzrok- zostanie ze mną na długo

Reklama

– opisują założyciele zbiórki.

Pożar strawił wszystko. Najważniejsze jednak, że wszyscy przeżyli. To, czego doświadczyli pozostawiło jednak trwały ślad w ich życiu.

Franio- ich starszy syn, wciąż nie mówi. Został wyciągnięty przez okno, już w początkach zaczadzenia. Życie uratował mu nasz sąsiad Zdzisek. Nie da się w słowach wyrazić naszej wdzięczności za jego bohaterski czyn! Czarek z rodziną, póki co, nie chcą mieszkać u nas, bo przez nasze okno widać to, co zostało z ich domu. A dzieci są w zamrożeniu i ogromnym lęku. Mieszkali tam od niedawna. Byli dumni i szczęśliwi, że po latach mają swoje wymarzone miejsce

Reklama

– czytamy w opisie sporządzonym przez rodzinę.

Ubezpieczenie domu pokryje tylko wartość kredytu hipotecznego. To nie wystarczy na jego odbudowę.

Zbiórkę "Wygramy z żywiołem" na portalu Zrzutka.pl założyli brat Bartek oraz siostry Ania i Gabrysia, zrozpaczeni losem swojego brata Czarka i jego rodziny. To ich wielka prośba o pomoc dla bliskich, którzy w jednej chwili stracili dosłownie wszystko.

Czarek to mój ukochany brat. Każdy, kto go poznał wie, że to najbardziej bezinteresowny człowiek na świecie. Na co dzień pracuje w rzeszowskim Hospicjum dla Dzieci. To trudna i wymagająca praca. I pomimo tego, odnajduje w niej mnóstwo radości i satysfakcji. Zawsze on niósł pomoc innym, a dzisiaj sam jej potrzebuje. Koszty odbudowy, wsparcia psychologicznego- są poza naszymi możliwościami finansowanymi. Dlatego zwracamy się do Państwa z serdeczną prośbą o finansowe wsparcie.Pomóżmy im wspólnie odbudować dom i stanąć na nogi

Reklama

– apelują.

Jak pomóc?

Każda wpłata ma znaczenie. Link do zbiórki tutaj.

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/01/2025 12:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości