Piłkarze III ligi lubelsko-podkarpackiej rozegrali dzisiejszego popołudnia 8. kolejkę mistrzowskich spotkań. Na plan pierwszy wysuwało się derbowe spotkanie w Przemyślu, gdzie Polonia gościła Piasta Tuczempy.
Kiedy po 26 minutach gry podopieczni Pawła Załogi prowadzili już 3:0 i zdecydowanie panowali nad przebiegiem wydarzeń, wydawało się, że mogą odnieść bardzo wysokie zwycięstwo nad wyraźnie zagubionymi piłkarzami z Tuczemp. Tymczasem w II połowie stało się coś zupełnie nieoczekiwanego. Albo przemyślanie zlekceważyli przeciwnika (za co powinna im się należeć potworna bura w szatni), albo uznali, że mecz jest już rozstrzygnięty (za co reprymenda powinna być równie dosadna). Zespół Marka Strawy nie miał nic do stracenia, zagrał niezwykle ambitnie i w ciągu pięciu minut strzelił dwie bramki! Przemyślanie kompletnie zgłupieli i gdyby w dalszych minutach meczu piłkarze Piasta w konkretnych sytuacjach nie podjęli złych decyzji podczas finalizacji akcji, to z całą pewnością doprowadziliby do remisu. W tym wypadku sensacyjnego, zważywszy na przebieg spotkania. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Polonii 3:2 (3:0). Bramki dla przemyślan strzelili: Mateusz Wanat (16.), Mateusz Świst (20.) i Arkadiusz Gosa (26.), dla Piasta zaś: Kamil Aab (67.) i Roman Bobak (72.).
Bardzo dobry pod względem taktycznym mecz w Rzeszowie rozegrała Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska. Efektem była cenna wygrana z Resovią 1:0 (1:0), a autorem zwycięskiego trafienia był w 38. min Kamil Hul.
Długo w Krośnie w pojedynku z faworyzowanymi Karpatami trzymał się zespół Sokoła Sieniawa. Do 79. min wynik był remisowy 1:1 i dopiero w końcówce krośnianie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Karpaty wygrały 3:1 (1:1), a jedyną bramkę dla ekipy prowadzonej przez Daniela Kijaka strzelił Kacper Rak (8. min).
Minimalne, acz zasłużone zwycięstwo 1:0 (1:0) w Boguchwale odniósł JKS 1909 Jarosław. Bramkę na wagę kompletu punktów w 33. min zdobył Kacper Rop.
Nie powiodło się natomiast Orłowi Przeworsk, który gościł w Radzyniu Podlaskim. Ekipa prowadzona przez Grzegorza Sitka przegrała z Orlętami 1:2 (0:1). Szóstą swoją bramkę w tym sezonie, a honorową na Podlasiu, zdobył Paweł Piątek w 87. min.
Polonia Przemyśl – Piast Tuczempy 3:2 (3:0)
Bramki: 1:0 Wanat 16. min, 2: Świst 20. min, 3:0 Gosa 26. min, 3:1 Aab 67. min, 3:2 Bobak 72. min.
Polonia: Krzanowski – Kocój, Suchockyj, Kuźniar, Mikulec – Tabisz – Świst (70. Kalawski), Barszczak (60. Tur), Kazek, Wanat – Gosa.
Piast: Strawa – Kud (34. Pasaj, 55. Sobczak), Jaroch, Demski (55. Kubas), Gil – Wielgosz, Wota, Bobak, R. Noga, Aab – Tołpa.
Sędziował: Jakub Pych (Dębica). Żółte kartki: Tabisz, Kocój, Suchockyj, Tur oraz Aab, Wielgosz, R. Noga i Sobczak. Czerwona kartka: R. Noga (87. – druga żółta). Widzów: 300.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Utrzymanie się w tej lidze należy traktować w kategorii awansu. Po zmniejszeniu do czterech grup, do III ligi będzie bardzo ciężko awansować, tak jak teraz do II ligi. Dlatego tym bardziej warto walczyć o czołowe 6 miejsc, co powinno dać utrzymanie.
Utrzymanie się w tej lidze należy traktować w kategorii awansu. Po zmniejszeniu do czterech grup, do III ligi będzie bardzo ciężko awansować, tak jak teraz do II ligi. Dlatego tym bardziej warto walczyć o czołowe 6 miejsc, co powinno dać utrzymanie.