Reklama

Posłowie nie przyjechali, bo... nie dostali zaproszeń

14/04/2016 17:09

Przemyscy posłowie wszystkich opcji twierdzą, że nie otrzymali zaproszeń na posiedzenie rady powiatowej Podkarpackiej Izby Rolniczej, która odbyła się w marcu.

W artykule "Szkody wyrządzane przez dziką zwierzynę. Temat ciągle gorący" zamieściliśmy relację ze wspomnianego spotkania. Napisaliśmy w niej, cytując słowa uczestników, że na posiedzenie nie przybył żaden poseł ani senator, mimo rozesłanych zaproszeń. Parlamentarzyści twierdzą jednak, że zaproszeń nie dostali. – Pytałem pozostałych posłów z Przemyśla, żaden z nas nie otrzymał zaproszenia. W[paywall] poprzedniej kadencji, ja i pan Matusiewicz byliśmy na każdym posiedzeniu – mówi Marek Rząsa (PO). Zarówno w biurze Wojciecha Bakuna (Kukiz 15), jak i Andrzeja Matusiewicza (PiS), usłyszeliśmy, że zawiadomienia o posiedzeniu rady rolników do nich nie dotarły.

Arkadiusz Bęben, dyrektor biura Podkarpackiej Izby Rolniczej z siedzibą w Trzebownisku koło Rzeszowa zapewnia, że zaproszenia zostały wysłane pocztą elektroniczną według listy przedstawionej przez przewodniczącego rady powiatowej PIR Zbigniewa Bojko. Według niego musiało nastąpić przeoczenie albo błąd techniczny lub ludzki. – Jestem przewodniczącym trzecią kadencję i zawsze wszystkich zapraszałem. Przepraszam za zaistniałą sytuację, jestem tym zaskoczony. Postaram się, żeby w przyszłości do takich pomyłek nie dochodziło – mówi Z. Bojko.


pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama