Reklama

Pożegnaliśmy śp. Wojciecha Bobowskiego [ZDJĘCIA]

Pożegnanie zmarłego odbyło się dzisiaj, tj. 30 stycznia 2024 o g. 12 w kościele parafialnym pw. św. Stanisława Kostki w Birczy.

„Przewodniczący Rady Powiatu Przemyskiego, Wieloletni Przewodniczący Rady Gminy Bircza, Syn Hubalczyka Tomasza Bobowskiego, Wielki Patriota, Społecznik, Samorządowiec, Strażnik tragicznej historii Birczy, Oddany „swojej” małej ojczyźnie” Wojciech Bobowski – jak w skrócie opisywał nekrolog – zmarł w piątek, 26 stycznia 2024. Miał 71 lat.

Po mszy świętej w żałobnym kondukcie został odprowadzony na miejsce wiecznego spoczynku – cmentarz w Birczy.

– Nie da się mówić krótko o kimś tak wybitnym…

– zaczął swoją przemowę burmistrz miasta i gminy Bircza Grzegorz Gągola.

Reklama

– W sercu Wojciecha szczególne miejsce zajmowała Bircza i jej mieszkańcy. Wojciech nigdy nie odmówił nikomu pomocy. (…) Dla każdego znalazł czas i nie zostawił nikogo w potrzebie. (…) Serce Wojciecha było wielkie ale i ono 15 grudnia ubiegłego roku powiedziało stop. Żałuję, że nie mogłeś zobaczyć na własne oczy tego, jak Bircza staje się miastem

– mówił m.in. burmistrz.

Słowa pożegnań spłynęły też z Egeru, gdzie mieści się Komitat Heves, z którym jako przewodniczący rady powiatu, śp. Wojciech Bobowski ściśle współpracował.

Reklama

Sekretarz Powiatu Przemyskiego Jerzy Góralewicz również nie szczędził słów współczucia dla wszystkich, którzy w swoim sercu zapisali postać śp. Wojciecha Bobowskiego.

– Nie było osoby znającej zmarłego, która nie wypowiedziałaby dobrych słów na jego temat i nie miała nadziei na powrót do zdrowia

– przybliżył reakcję społeczności, gdy gruchnęła wiadomość o bardzo ciężkim stanie zdrowia przewodniczącego.

– Mamy świadomość tego, że wszyscy żyjący zmierzają w stronę śmierci, ale jakże często ta śmierć przychodzi nie w porę, puka za wcześnie

Reklama

– mówił dalej. Podkreślił również owego „społecznego ducha” zmarłego.

– Zawsze był doskonale przygotowany, skoncentrowany na tym, co robić. Cechował go przede wszystkim spokój, szacunek do innych i uprzejmość. (…) Świetnie potrafił wykorzystywać ojczysty język w swoich wypowiedziach. Pewnie przysłuchuje się teraz tam, z Góry naszym – może nie tak doskonałym jak jego, ale od serca

– opisywał dalej. Zwracając się bezpośrednio do zmarłego śp. Wojciecha Bobowskiego powiedział

– Odszedł pan cicho, bez pożegnania, ale zostanie pan w naszej pamięci jako człowiek życzliwy, uczynny, głęboko zaangażowany w pracę na rzez powiatu a szczególnie miasta i gminy Bircza. Był pan skromny, pełen taktu, koleżeński. Trudno uwierzyć, że już pan nie zadzwoni, że nie zobaczymy się na zebraniu, że nie obdarzy nas pan swoim łagodnym, delikatnym i spokojnym uśmiechem. (…) Dziś w tak smutnym dla nas dniu ostatniego pożegnania pragniemy panu podziękować za to godne ziemskie pielgrzymowanie. U kresu ziemskiej wędrówki kłania się rodzina, współpracownicy, liczne grono przyjaciół, znajomych, sąsiadów. (…) Żegnamy się ze smutkiem, ale i z nadzieją, że dobry i miłosierny Bóg za dobre czyny, które idą za człowiekiem poza granicę życia, przyjmie pana do wiecznego królestwa obdarzając wiekuistą nagrodą

Reklama

– konkludował.

W imieniu społeczności szkolnej Szkoły Podstawowej im. mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala” w Birczy mowę pogrzebową wygłosiła jej dyrektor Magdalena Tyczyńska.

– To, że patronem naszej szkoły – Szkoły Podstawowej w Birczy, w miejscowości, która nigdy się nie poddawała i nawet w najtrudniejszych wojennych czasach nie składała broni jest mjr Henryk Dobrzański Hubal, zawdzięczamy śp. Wojciechowi. To właśnie syn Hubalczyka Tomasza Bobowskiego w czasie, gdy poszukiwaliśmy patrona, który stałby się wzorem do naśladowania dla naszych uczniów skierował nasze myśli ku pierwszemu partyzantowi Rzeczpospolitej – temu, który nigdy się nie ugiął i walczył do końca. (…) Jeszcze 14 grudnia ubiegłego roku pan Wojciech był naszym gościem na Hubalowej Wigilii. Przyniósł by pokazać kolejnym pokoleniom uczniów szablę swojego ojca. Przekazał ją w ręce naszych uczniów, by poczuli, że walka o Ojczyznę jest ciężka i wymaga wyrzeczeń. (…) Nie wiedzieliśmy wtedy, że to nasze ostatnie spotkanie

Reklama

– opisywała dyrektor birczańskiej podstawówki. Swoje przemówienie zakończyła parafrazując „Hubalową Legendę” będącą hymnem SP im. Majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” w Przydworzycach:

„Wojciechu, posłuchaj, dla Ciebie świat lepszy kreować będziemy. Jak ptaki szybujące po niebie do celu wędrówki dojdziemy. Młodością, nauką i pracą spełniamy dziś Twoje marzenia. Ty wskazuj nam drogę ku gwiazdom – pójdziemy tam wnet, bez wytchnienia”.

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama