W niedzielę, 21 lipca na Rynku w Pruchniku odbędzie się plenerowa impreza, której głównym celem jest, jak co roku, popularyzacja dorobku twórców z dziedzin objętych programem „Ginące zawody”.
Nazwa jarmarku wywodzi się od znanego w XVII w. na tym terenie zwyczaju handlowania mięsem. W Pruchniku odbywały się tzw. sochaczki, wolne targi mięsne dla chłopów z okolicznych wsi.
Obecnie „sochaczki” to prawdziwy festiwal sztuki ludowej, podczas którego twórcy ludowi i rękodzielnicy prezentują, sprzedają i wykonują swoje dzieła.
Twórcy ludowi rzemieślnicy wystawiać będą na sprzedaż obrazy, rzeźby, wyroby z wikliny, ceramiki, zabawki z drewna, koronki, hafty, kwiaty z bibuły oraz mnóstwo drobiazgów, bez których – jak mówią organizatorzy – co prawda można żyć ale zabrakłoby wtedy nuty radosnej zabawy, uśmiechu i wdzięku.
Start już o g. 13.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze