Reklama

Przemyscy policjanci jeździli radiowozami bez przeglądów technicznych

01/03/2018 18:00

W przemyskiej policji nie przeprowadzano w terminie przeglądów technicznych radiowozów, a pojazdy te były użytkowane bez takich badań – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, która wzięła pod lupę stan samochodów na wyposażeniu komend policji w całym kraju.

NIK objęła kontrolą rok 2015 i 2016. Instytucja stwierdziła, że w tym okresie Komenda Miejska Policji w Przemyślu[paywall] prawidłowo prowadziła dokumentację dotyczącą użytkowanego sprzętu transportowego, zapewniła prawidłowe użytkowanie eksploatowanych pojazdów oraz terminowo przeprowadzała czynności w przypadku wystąpienia zdarzeń z udziałem sprzętu transportowego. Miała jednak pewne zastrzeżenia. Główne dotyczyło terminowości przeprowadzania badań technicznych radiowozów.

 

Powinni dopilnować policjanci

Kontrolerzy sprawdzili pod tym kątem 10 pojazdów. W 5 przypadkach okazało się, że badania zostały wykonane po terminie. W najlepszym przypadku został on przekroczony o 6 dni, w najgorszym – o 12. Mimo tego, samochody były w tym czasie użytkowane. Za takie wykroczenie grozi mandat, a nawet zatrzymanie dowodu rejestracyjnego.

Reklama

Komendant przemyskiej policji inspektor Wojciech Kiełtyka – na podstawie wewnętrznych regulaminów policji – wyjaśniał, że za obsługę codzienną radiowozów, w tym za kontrolowanie terminów zbliżających się badań technicznych byli funkcjonariusze użytkujący poszczególne pojazdy.

W wystąpieniu pokontrolnym NIK czytamy, że komendant zobligował kierowników komórek organizacyjnych, w których wystąpiły przypadki prowadzenia samochodów służbowych bez ważnych badań technicznych, do przedstawienia pisemnych wyjaśnień. „Kierownicy wyjaśnili, że spowodowane to było przeoczeniem upływu terminu przez osoby użytkujące w tych dniach sprzęt transportowy. Komendant polecił ponadto przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia okoliczności prowadzenia samochodów służbowych nieposiadających ważnych badań technicznych przez podległych funkcjonariuszy” – napisano.

Reklama

 

38 zdarzeń w 2 lata

W 2015 r. doszło do 14 zdarzeń drogowych z udziałem pojazdów służbowych policji, z czego 4 nastąpiły z winy policjantów. W następnym roku takich zdarzeń było 24, z czego 11 nastąpiło z winy funkcjonariuszy.

Najczęstszymi przyczynami zdarzeń spowodowanych przez użytkowników pojazdów służbowych było: niezachowanie ostrożności podczas cofania (6 przypadków), niezachowanie ostrożności (3 przypadki) oraz wybryki chuligańskie (3 przypadki). W ich wyniku żaden policjant lub pracownik komendy nie został ranny, ani nie został ukarany mandatem. Nie wystąpiły również przypadki, aby funkcjonariusz biorący udział w zdarzeniu był pod wpływem alkoholu.

Reklama

 

Funkcjonariusze niezadowoleni

Kontrolerzy przeprowadzili również ankietę wśród 76 funkcjonariuszy. Prawie 75 procent policjantów uznało, że stan techniczny pojazdów był niewystarczający do prawidłowej realizacji zadań, a 71 proc., że na wyposażeniu komendy jest za mało pojazdów do prawidłowej realizacji zadań. 56 proc. funkcjonariuszy uważało, że za mała jest dostępność do pojazdów, będących na wyposażeniu komendy, z kolei 49 proc. stwierdziło, że możliwość korzystania z pojazdów służbowych była niewystarczająca do prawidłowej realizacji zadań.

Reklama

Funkcjonariusze wskazali, że taki stan rzeczy był przyczyną: dłuższego czasu reakcji na zgłoszenie (32 funkcjonariuszy), konieczności zmiany terminu wykonania zadania (25 funkcjonariuszy), zmniejszenia patrolowanego obszaru (11 funkcjonariuszy) oraz niewykonania zadania (11 funkcjonariuszy).

Zastrzeżenia do liczby radiowozów NIK miała w całej Polsce. Według raportu policja ma za mało służbowych pojazdów i choć w miarę możliwości i dostępnych środków policyjna flota była unowocześniana i uzupełniana, jednak skala potrzeb jest wciąż duża.

Reklama

„Problemem jest zaawansowany wiek i wyeksploatowanie radiowozów – jedna czwarta przejechała ponad 200 tys. km, a co siódmy pojazd powinien zostać wycofany z użytkowania” – zaznacza NIK.

„Niepokoi także fakt, że zdecydowana większość policjantów nie przeszła przeszkolenia z technik doskonalenia jazdy, a znaczny ich odsetek nie może kierować pojazdami uprzywilejowanymi, z uwagi na brak wymaganego zezwolenia. W tej sytuacji policyjne statystyki są co najmniej alarmujące i zmuszają do konstruktywnego działania – w latach 2015–2016 średnio co trzeci policyjny pojazd uległ uszkodzeniu. W połowie przypadków z winy samych funkcjonariuszy” – podkreślają kontrolerzy.
pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    viktorino_383 2018-03-01 18:16:25

    Przede wszystkim policjanci powinni rozpoczynać służbę od alko testu tóry przeprowadza oficer dyżurny w obecności kamer. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    art - niezalogowany 2018-03-01 18:18:33

    Samo  życie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    luk - niezalogowany 2018-03-01 18:47:24

    wstyd i chanba na cala polske hehehe dobrze niech wychodza wszystkie brudy  niech to miasto powstanie wreszcie z kolan.....a nie wszystko pod dywan. scigaja ludzi mandaty sypia sie setkami a tu auta bez przeglądu panie wladzo poraszka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości