Wzajemne promowanie atrakcji turystycznych Przemyśla i Kielc jest ideą porozumienia podpisanego przez prezydentów tych miast: Wojciecha Bakuna i Bogdana Wentę.
„Wspólna akcji promocyjna prowadzona w sferze online” zakłada propagowanie atrakcji turystycznych, wydarzeń i produktów lokalnych. Materiały będą zamieszczane na miejskich stronach internetowych oraz w portalach społecznościowych[paywall].
„Celem wspólnej akcji jest promocja polskiej turystyki, prezentacja walorów turystycznych partnerskich miast oraz zachęcenie mieszkańców do zapoznania się z ofertą turystyczną miast zaangażowanych w akcję. Model wspomnianej współpracy jest otwarty i będzie rozwijany również z innymi miastami Polski” – czytamy w krótkim komunikacie o identycznej treści, zamieszczonym na oficjalnych stronach obu miast.
Przemyśl i Kielce dzieli 235 km. Przez oba te miasta przebiega Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co mają wspólnego Przemyśl i Kielce? Nic! Weźcie się nie ośmieszajcie już! Współpraca polegająca na wzajemnym zamieszczaniu informacji na własnych stronach internetowych to poziom przedszkolaka! Bawcie się dalej Władzo! PRL w najlepszym wydaniu! Ogłupanie mieszkańców pozornymi działaniami! Weźcie się do roboty nieudacznicy albo honorowo zregyznujcie, bo szkoda tego miasta!
Hm, a co takiego zapromuje przemyska "wadza". Upadła i nadal zwijająca się pod każdym niemal względem mieścina może w chwili obecnej zapromować jedynie swoje naturalne piękne położenia oraz pochyły, oryginalny stary rynek. A co dalej , niezbyt atrakcyjny, niewielki zamek niby kazimierzowski choć z oryginału niewiele pozostało, 3 zabytkowe świątynie też wielokrotnie odnawiane i przebudowywane, ciekawy lecz pusty ponad 100 letni dworzec PKP i odległe ruiny fortów które nawet nie wpisano na listę UNESC0. A reszta takie sobie odrapane, secesyjne kamieniczki w Rynku, okropnie zaniedbane, obszczywane przez pijaczków brudne podcienia. No cóż chciałbym jako przemyski obserwator od ponad 60 lat napisać coś ku pokrzepieniu serc zatwardziałych moich wiernych czytelników i fanów, np Obywatela ale nie chcę tego napisać ale "muszem". Przed chwilą wróciłem z obchodu Przemyśla bo całe życie chodzę a nie jeżdżę np. Volvo i co widzę, nieustanną degradację mojej już niestety mieściny. Mnie osobiście zatrważa coraz większy brud i nieporządek nawet w centrum. Mieszkając od lat w rejonie Sportowej i bazarów jestem przyzwyczajony nawet zżyłem się z tym nieustannym brudem ale takiego dziadostwa, syfu jak obecnie to nie pamiętam od lat. Wiem, widzę i rozumiem że przemyska młoda dzicz niby nowoczesna i postępowa niszczy jeszcze to co się ostało nie zniszczone przecież w zrewializowanym parku na wzgórzu zamkowym trwa orgia niszczenia np koszy na smieci ale nie można zrozumieć braku na ulicach ekip sprzątających, zbierających systematycznie śmiecie, oczyszczących studzienki kanalizacyjne, koszących trawę, pokrzywy powtarzam panie merze Bakun, systematycznie a nie 2x w sezonie. Pytam jak można promować brudny, zaniedbany mały Przemyśl w dużych i zadbanych Kielcach, może z lotu ptaka czy z wieży katedralnej. O tak, wtedy Przemyśl jest piękny, tylko podziwiać. Więc co pokaże Bakun, może sport na poziomie ligi salezjańskiej i mamusiek. A więc co zapronuje się i pokaże pięknemu miastu Kielce, może muzeum fajek i dzwonów, może piękne nasze obiekty sportowe, salę sportową na Mickiewicza, przepiękne stadiony z Polonii na czele, co jeszcze. O, jest rodzynek, prastary, modry San i największa przemyska chluba, zabytkowy, przepiękny pomnik krasnala szwejka. W szwejkologii jesteśmy naprawdę dobrzy, niemal doskonali. Ale jacy wyborcy taka "wadza", jaki pan taki kram. Ale zacznie się hejt.
na hejt trzeba zasłużyć ciągle to samo w kółko...
O już piewsze na razie zardzewiałe nożyce się odezwały. Ciekawe co nowego napisał bądź ma do zaproponowania ten pisarz coś na kształt q, czyli qówno. Ciekawy model.
Tak, tak zrzęda nadaje a młoda, prymitywna, prostacka pseudo nowoczesna komórkowo - komputerowa gawiedź nie ma nic do powiedzenia. No może jednozdaniowe, głupawe odzywki, przykłady powyżej. Jednak cieszy że czytacie wpisy starego zrzędy, ba jesteście poruszeni, czasem zachwyceni celnością stwierdzeń i ocen. Stąd prymitywny ale jednak odzew.
Co mają wspólnego Przemyśl i Kielce? Nic! Weźcie się nie ośmieszajcie już! Współpraca polegająca na wzajemnym zamieszczaniu informacji na własnych stronach internetowych to poziom przedszkolaka! Bawcie się dalej Władzo! PRL w najlepszym wydaniu! Ogłupanie mieszkańców pozornymi działaniami! Weźcie się do roboty nieudacznicy albo honorowo zregyznujcie, bo szkoda tego miasta!
Hm, a co takiego zapromuje przemyska "wadza". Upadła i nadal zwijająca się pod każdym niemal względem mieścina może w chwili obecnej zapromować jedynie swoje naturalne piękne położenia oraz pochyły, oryginalny stary rynek. A co dalej , niezbyt atrakcyjny, niewielki zamek niby kazimierzowski choć z oryginału niewiele pozostało, 3 zabytkowe świątynie też wielokrotnie odnawiane i przebudowywane, ciekawy lecz pusty ponad 100 letni dworzec PKP i odległe ruiny fortów które nawet nie wpisano na listę UNESC0. A reszta takie sobie odrapane, secesyjne kamieniczki w Rynku, okropnie zaniedbane, obszczywane przez pijaczków brudne podcienia. No cóż chciałbym jako przemyski obserwator od ponad 60 lat napisać coś ku pokrzepieniu serc zatwardziałych moich wiernych czytelników i fanów, np Obywatela ale nie chcę tego napisać ale "muszem". Przed chwilą wróciłem z obchodu Przemyśla bo całe życie chodzę a nie jeżdżę np. Volvo i co widzę, nieustanną degradację mojej już niestety mieściny. Mnie osobiście zatrważa coraz większy brud i nieporządek nawet w centrum. Mieszkając od lat w rejonie Sportowej i bazarów jestem przyzwyczajony nawet zżyłem się z tym nieustannym brudem ale takiego dziadostwa, syfu jak obecnie to nie pamiętam od lat. Wiem, widzę i rozumiem że przemyska młoda dzicz niby nowoczesna i postępowa niszczy jeszcze to co się ostało nie zniszczone przecież w zrewializowanym parku na wzgórzu zamkowym trwa orgia niszczenia np koszy na smieci ale nie można zrozumieć braku na ulicach ekip sprzątających, zbierających systematycznie śmiecie, oczyszczących studzienki kanalizacyjne, koszących trawę, pokrzywy powtarzam panie merze Bakun, systematycznie a nie 2x w sezonie. Pytam jak można promować brudny, zaniedbany mały Przemyśl w dużych i zadbanych Kielcach, może z lotu ptaka czy z wieży katedralnej. O tak, wtedy Przemyśl jest piękny, tylko podziwiać. Więc co pokaże Bakun, może sport na poziomie ligi salezjańskiej i mamusiek. A więc co zapronuje się i pokaże pięknemu miastu Kielce, może muzeum fajek i dzwonów, może piękne nasze obiekty sportowe, salę sportową na Mickiewicza, przepiękne stadiony z Polonii na czele, co jeszcze. O, jest rodzynek, prastary, modry San i największa przemyska chluba, zabytkowy, przepiękny pomnik krasnala szwejka. W szwejkologii jesteśmy naprawdę dobrzy, niemal doskonali. Ale jacy wyborcy taka "wadza", jaki pan taki kram. Ale zacznie się hejt.
na hejt trzeba zasłużyć ciągle to samo w kółko...