Wczoraj (22 września br.) popołudniu wyjechali, na miejscu byli w środku nocy, dzisiaj (23 września br.) od godzin porannych pracowali. Ok. 30-osobowa grupa przemyślan pomaga w porządkowaniu ulic Kłodzka po wielkiej powodzi.
– Tego się nie da ogarnąć. Nie da opisać. Aby uzmysłowić sobie ogrom tragedii, trzeba to zobaczyć na własne oczy –
krótko powiedział jeden z wolontariuszy z Przemyśla Robert Garczyński, który podesłał nam kilka zdjęć z ulic Kłodzka. Krajobraz jest naprawdę przygnębiający. Zapraszamy do obejrzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze