Reklama

Przemyślanin Marek Talacha dwukrotnym wicemistrzem Polski

Dwa majowe starty i dwa razy podium. 45-letni Marek Talacha kolejny raz udowodnił, że nigdy nie jest za późno na sportowy sukces. Niedawno informowaliśmy o jego 4 trofeach – trzech srebrnych i jednym brązowym – zdobytych na krajowych i międzynarodowych zawodach w kulturystyce ekstremalnej. Tymczasem przemyślanin zdążył wywalczyć kolejne medale. Sezon startowy zwieńczył zdobyciem 2 tytułów wicemistrza Polski – w kulturystyce ekstremalnej do 90 kg oraz w kategorii ,,Masters” powyżej lat 40.

Marek Talacha z Przemyśla długo i wytrwale pracował na swój sukces, który udało mu się osiągnąć w wieku 45 lat.

Jego wypracowana sylwetka zachwyciła jurorów[paywall] międzynarodowego Festiwalu Sportów Sylwetkowych NPC & IFBB PRO QUALIFIER w Markach pod Warszawą, na którym Marek Talacha wywalczył srebrny medal w debiutach.

Z kolei z zawodów Bodybuilding & Powerlifting Festival w Siedlcach przywiózł 2 srebrne krążki i 1 brązowy. O tych sukcesach informowaliśmy w obszernym materiale w kwietniu br.

Podczas majowych startów przemyślanin znów pozytywnie zaskoczył. Z Mistrzostw Polski i Debiutów BFF i WPF w Kulturystyce i Fitness 2021 w Siedlcach, które odbyły się 23 maja, przywiózł 2 tytuły wicemistrza Polski w kulturystyce ekstremalnej do 90 kg  i w kategorii ,,Masters”.

– Pragnę podziękować mojej kochanej żonie Asi za wsparcie, motywację i trzymanie kciuków, wspaniałemu trenerowi, bez którego nawet nie pomyślałbym o wejściu na kulturystyczną scenę – Michałowi Trzaskosiowi, całej superekipie Kulturystyki Na Luzie oraz wszystkim świetnym  rywalom, z którymi miałem przyjemność i zaszczyt stanąć na deskach sceny. Kończę obecny sezon z ogromną satysfakcją, ponieważ był to debiut, a udało mi się zdobyć o wiele więcej, niż sobie wyobrażałem. Pamiętajcie o spełnianiu marzeń i nigdy nie dajcie sobie wmówić, że są nierealne – podsumował swój kolejny udany start M. Talacha.

– Teraz planuję zrobić sobie przerwę od startów i za rok ponownie spróbować swoich sił w mistrzostwach Polski, tyle że w wyższej kategorii wagowej. Nie ukrywam, że będę musiał także więcej popracować nad pozowaniem – M. Talacha snuje plany dotyczące kolejnych startów.

Trzymamy kciuki i czekamy na kolejne pozytywne doniesienia z kulturystycznej sceny.

Reklama


fot.ze zbiorów własnych
Wytrwałość, ciężka praca i zdrowy styl życia – te 3 aspekty złożyły się na sukces M. Talachy w niezwykle wymagającej dyscyplinie sportu, jaką jest kulturystyka ekstremalna. Ma ogromne wsparcie żony Joanny.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości