– Przejeżdżając przez Maćkowice, trudno się nie zachwycić okolicznymi posesjami. Wszystko ładne i zadbane. Niestety ten sielski obrazek burzy mało przyjemny dla nozdrzy zapach, unoszący się w pobliżu rowów. W niektórych dostrzec można końcówki jakichś rur. Nie wiem, czy ów przykry zapach nie jest spowodowany tym, że rurami wypuszczane są do rowu jakieś ścieki. Równie dobrze odprowadzane mogą być jednak wody gruntowe z posesji. Przejeżdżającym przez miejscowość nie pozostaje nic innego, jak nie uchylać okien samochodu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.>>Nie wiem, czy ów przykry zapach nie jest spowodowany tym, że rurami wypuszczane są do rowu jakieś ścieki. Równie dobrze odprowadzane mogą być jednak wody gruntowe z posesji.<<Jeżeli wody gruntowe to nie byłoby smrodu, chyba że gnojowica najpierw idzie do gruntu albo szamba nieszczelne są.Nie wiem też czy te rury do rowu są w ogóle legalne. Zdaje się, że rów przy drodze jest częścią drogi do jej odwadniania i należy do zarządu dróg a nie ma służyć jako zbiornik na ścieki z gospodarstw.
>>Nie wiem, czy ów przykry zapach nie jest spowodowany tym, że rurami wypuszczane są do rowu jakieś ścieki. Równie dobrze odprowadzane mogą być jednak wody gruntowe z posesji.<<Jeżeli wody gruntowe to nie byłoby smrodu, chyba że gnojowica najpierw idzie do gruntu albo szamba nieszczelne są.Nie wiem też czy te rury do rowu są w ogóle legalne. Zdaje się, że rów przy drodze jest częścią drogi do jej odwadniania i należy do zarządu dróg a nie ma służyć jako zbiornik na ścieki z gospodarstw.