Reklama

Przyszła zadyszka. Texom Eurobus Przemyśl bez szans w Lubawie


Drugą porażkę z rzędu, tym razem na trudnym terenie w Lubawie, ponieśli futsaliści Texom Eurobusu Przemyśl. Porażkę jak najbardziej zasłużoną. Przyszła zadyszka i na ekipę Vanildo Neto, choć pozycja lidera FOGO Futsal Ekstraklasy jest (na razie) niezagrożona.


Spotkaniem w Lubawie Texom Eurobus rozpoczął serię wyjazdowych spotkań z czołówką tej ligi. Kolejne pojedynki na obcej ziemi Przemyślanie rozegrają w Bielsku-Białej i Gliwicach. Pierwszego egzaminu nie zdali, przegrywając zasłużenie z Constractem. Rozegrali najsłabsze zawody w tym sezonie, a porażka przed własną widownią z Legią Futsal nie była wypadkiem przy pracy. Prędzej czy później należało się liczyć z zadyszką czy lekkim kryzysem formy. To nie jest nic dziwnego w każdej dyscyplinie sportu i najważniejsze jest, aby teraz zachować spokój i jak najszybciej wrócić na zwycięską ścieżkę.

 

Constract Lubawa – Texom Eurobus Przemyśl 3:1 (3:0)

  • Bramki: 1:0 Grubalski 0:47 min, 2:0 Fareniuk 10:47 min, 3:0 Mataja 12:01 min, 3:1 Santana 26:44 min.
  • Constract: Gozi – Kaniewski, Sendlewski, Adriano, Grubalski oraz Zadroga (b), Pedro Pereira, Rinaldin, Mataja, Pedrinho, Licznerski, Raszkowski, Tusar, Helder.
  • Texom Eurobus: Koltok – Lebid, Szwed, Fareniuk, Abakszyn oraz Iwanek (b), Palko (b), Santana, Henrique Diniz, Ruben Santos, Bruninho, Semenczenko, Correia, Dmochewicz.
  • Sędziowali: Artur Mital (Warszawa) i Kamil Grzębowski (Chojnice). Żółte kartki: Rinaldin, Mataja oraz Fareniuk. Widzów: 400.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/03/2026 20:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama