Drugą porażkę z rzędu, tym razem na trudnym terenie w Lubawie, ponieśli futsaliści Texom Eurobusu Przemyśl. Porażkę jak najbardziej zasłużoną. Przyszła zadyszka i na ekipę Vanildo Neto, choć pozycja lidera FOGO Futsal Ekstraklasy jest (na razie) niezagrożona.
Spotkaniem w Lubawie Texom Eurobus rozpoczął serię wyjazdowych spotkań z czołówką tej ligi. Kolejne pojedynki na obcej ziemi Przemyślanie rozegrają w Bielsku-Białej i Gliwicach. Pierwszego egzaminu nie zdali, przegrywając zasłużenie z Constractem. Rozegrali najsłabsze zawody w tym sezonie, a porażka przed własną widownią z Legią Futsal nie była wypadkiem przy pracy. Prędzej czy później należało się liczyć z zadyszką czy lekkim kryzysem formy. To nie jest nic dziwnego w każdej dyscyplinie sportu i najważniejsze jest, aby teraz zachować spokój i jak najszybciej wrócić na zwycięską ścieżkę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze