Uczniowie Szkoły Podstawowej w Birczy mogli niedawno nie tylko zobaczyć, ale też pogłaskać egzotyczne gady, jakie zagościły w ich placówce na lekcji przyrody. Ich młodsi koledzy z oddziału przedszkolnego zaprzyjaźnili się natomiast z sympatyczną surykatką o imieniu Feliks. Wrażenia ze spotkania z niezwykłymi gośćmi były niesamowite.
Pokazowa, żywa lekcja przyrody z udziałem zwierząt była możliwa dzięki przedstawicielom firmy Creatury z Przeworska. Uczniowie mieli okazję poznać z bliska fascynujący świat gadów, a co odważniejsi nawet wziąć je na ręce. Poznali między innymi Klementynkę. To teju argentyński, a więc gatunek jaszczurki z rodziny tejowatych, uchodzący za niezwykle inteligentny. Podczas lekcji gad próbował nawet czmychnąć do szatni, ale na szczęście został w porę zauważony przez jednego z nauczycieli. Serca uczniów skradły też niewątpliwie dwie urodziwe agamamy brodate. Największe emocje wywołała jednak obecność węży: węża zbożowego, pytona królewskiego i pytona tygrysiego. Znaleźli się nawet śmiałkowie, którzy zdecydowali się pozwolić im na owinięcie się wokół ręki. Przedszkolaki były z kolei zachwycone oswojoną surykatką – Feliksem, który okazał się towarzyskim i sympatycznym zwierzątkiem.
Spotkanie ze zwierzętami pozwoliło dzieciakom poznać ich zwyczaje, jadłospis i warunki potrzebne im do życia. Bardzo przystępnie i ciekawie opowiadała o tym goszcząca w szkole Marta Steć. Tak wyglądająca lekcja przyrody to nie jest codzienna sprawa.
– To była nie tylko nauka, ale także mnóstwo emocji i radości. Całe wydarzenie wzbudziło ogromne zainteresowanie i zachwyt wśród uczniów. Dla wielu z nich było to pierwsze spotkanie z tymi niezwykłymi zwierzętami. Spotkanie na pewno na długo pozostanie w pamięci wszystkich uczestników – podsumowała wydarzenie Anna Dudek, wicedyrektor Zespołu Szkół w Birczy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze