Kilka dni temu dwaj bracia zostali zatrzymani przez policjantów z jarosławskiej komendy. Była to odpowiedź na zgłoszenie o usiłowaniu kradzieży i uszkodzeniu kabli w jednym ze składów firmy z siedzibą w Jarosławiu.
Straty oszacowano na ponad 2 tys. zł.
Jak podaje podkarpacka policja:
„podczas wykonywania w tej sprawie czynności, w czwartek w nocy funkcjonariusze zauważyli w okolicy składu firmy dwóch rowerzystów. Osoby te ubrane były w ciemną odzież. Rowerzyści zatrzymali się przy drewnianych bębnach i zaczęli oświetlać latarkami nawinięte na nich kable. Gdy zauważyli policjantów, wsiedli na rowery i zaczęli uciekać, jednak szybko zostali zatrzymani”.
W plecakach 16- i 24-latka mundurowi znaleźli parciane worki, latarki, rękawiczki, siekiery i cęgi do cięcia metalu. Okazało się, że zdążyli oni uszkodzić kable nawinięte na bębny, nacinając powłokę izolującą. Starszy z braci został doprowadzony do policyjnego aresztu, a młodszy przekazany pod opiekę matki.
Bracia usłyszeli zarzuty uszkodzenia mienia oraz usiłowania kradzieży, do których się przyznali. Starszemu grozi karą pozbawienia wolności do 5 lat. Młodszy za swoje postępowanie odpowie przed sądem rodzinnym.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze