W dzisiejszym wydaniu Życia Podkarpackiego podsumowujemy miniony rok. W skrótowej formie przypominany najważniejsze wydarzenia w naszym regionie, ale też te ogólnopolskie. Zachęcam do lektury. W wymiarze społecznym i politycznym kończący się 2015 rok zdominowały wybory prezydenckie i parlamentarne.
Emocji mieliśmy co niemiara. Zwolennicy rządzącej przez osiem lat koalicji PO – PSL przełknęli gorzką pigułkę porażki, zwolennicy PiS poczuli moc tryumfu. Zaś zwolennicy Nowoczesnej i Kukiz’15 mają satysfakcję wykreowania nowych ugrupowań politycznych.Już tylokrotnie w swojej historii oberwaliśmy po plecach batem od tych, którzy wykorzystywali naszą chroniczną skłonność do kłótni. I nic. Żadnych wniosków, przemyśleń, mądrości przed szkodą. Gdy już nastroszymy czuprynki, hajda na koń szukać politycznego wroga. Aż dziw, jak niezmienne są nasze cechy narodowe.
Dlatego z okazji zbliżającego się Nowego Roku 2016 życzę nam wszystkim, Drodzy Czytelnicy, zgody (zarówno w Polsce, jak i w naszych indywidualnych relacjach), zrozumienia, gotowości do wysłuchania drogiego człowieka. Jego historia jest znacznie ważniejsza od każdej, nawet najciekawszej debaty politycznej. I oby się nam darzyło kochani Rodacy!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze