Reklama

Rollercoaster w Lubawie. Texom Eurobus Przemyśl pożegnał się z Pucharem Polski

Po niezwykle emocjonującym i dramatycznym spotkaniu Texom Eurobus Przemyśl pożegnał się z Pucharem Polski. Przegrał w Lubawie z Constractem, nie wykorzystując m.in. aż trzech przedłużonych rzutów karnych.

W pierwszym spotkaniu był remis 2:2 i w nieco korzystniejszej sytuacji byli piłkarze z Lubawy, mając atut własnego parkietu. Ten prysł tuż po upływie 8 minut, kiedy Jarosław Lebid na raty pokonał Huberta Zadrogę. Ale gospodarze szybko wyrównali, po błędzie w kryciu przemyślan. Na przerwę zaś zeszli z przewagą jednej bramki, kiedy pozostawili bez opieki po bramką Artura Kuźmy Claudinho.

Po trzech minutach II połowy miejscowi mieli na koncie już trzy faule. W 24. min mógł być remis, ale strzał J. Lebida z pustej bramki wybił Tomasz Kriezel. Kilkadziesiąt sekund później wątpliwości już nie było. Artem Fareniuk ruszył z kontrą, zagrał do Daniła Abakszyna, a ten pewnie trafił do siatki. Przemyślanie byli lepsi. Dokładniejsi i pewniejsi w rozegraniu piłki. Po upływie 28 minut byli w finale Pucharu Polski, kiedy znakomicie podanie z linii autowej wykorzystał William. Było 2:3.

Reklama

Niestety, podobnie jak w I połowie, gospodarze szybko wyrównali. Chyba jednak po faulu na J. Lebidzie. Sędziowie puścili akcję, a Joao Miguel zachował się jak rasowy pivot. W 33. min w finale był Constract. Fatalny błąd popełnił Leo Santana, który podał wprost na nogę Claudinho, ten wymanewrował Victora Diego i trafił na 4:3.

Ale to nie był jeszcze koniec. Gospodarze mieli na koncie już pięć fauli i każdy kolejny równał się przedłużonemu rzutowi karnemu. W ciągu niecałych 90 sekund (!) popełnili aż trzy przewinienia. Trzykrotnie przemyślanie stawali przed szansą na doprowadzenie do wyrównania. Ale ani Nazar Szwed, ani Danił Abakszyn, ani Artem Fareniuk nie byli w stanie skutecznie wyegzekwować przedłużone rzuty karne. Tak meczu nie da się wygrać. Niestety…

Reklama

Od 37. min goście grali z lotnym bramkarzem, ale nic z tego nie wynikło, oprócz utraty piątej bramki, która definitywnie zamknęła im drzwi z napisem „Finał Pucharu Polski”.

 

Constract Lubawa – Texom Eurobus Przemyśl 5:3 (2:1)

  • Bramki: 0:1 Lebid 8:03 min, 1:1 Joao Miguel 13:40 min, 2:1 Claudinho 19:52 min, 2:2 Abakszyn 23:58 min, 2:3 William 28:19 min, 3:3 Joao Miguel 29:08 min, 4:3 Claudinho 32:19 min, 5:3 Fareniuk 38:17 min (samobójcza).
  • Constract: Gutta – Kaniewski, Everton, Kriezel, Menendez oraz Zadroga (b), Pedro Pereira, Sendlewski, Claudinho, Joao Miguel, Pedrinho, Licznerski, Raszkowski, Frankiewicz.
  • Texom Eurobus: Koltok – Zanko, Szwed, Fareniuk, Abakszyn oraz Kuźma (b), William, Victor Diego, Lebid, De Agostini Machado, Santana, Wanat.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/04/2025 21:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama