Wieczorem, 11 sierpnia, w Nowosiółkach Dydyńskich, stróże prawa zatrzymali do kontroli drogowej rowerzystę, od którego natychmiast wyczuli woń alkoholu. Badanie wykazało, że w jego organizmie krąży niemal 2 promile.
Kilka godzin później w Przemyślu na ul. Jagiellońskiej patrol zauważył kolejnego cyklistę, który miał poważny problem z kierowaniem jednośladem. Okazało się, że mógł go spowodować alkohol, bo „wydmuchał” prawie 3 promile.
Funkcjonariusze uniemożliwili rowerzystom kontynuowanie jazdy. Ponadto każdy z nich otrzymał mandat karny w wysokości 2500 zł.
Oby to uderzenie po kieszeni zniechęciło ich na dobre do prowadzenia (nawet roweru) po spożyciu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze