W niemałe kłopoty wpakował się 29-latek, który postanowił wybrać się na przejażdżkę cudzym samochodem, nie pytając właściciela o zgodę. Skończyło się na uszkodzeniach wozu w wyniku zdarzenia drogowego i interwencji policji.
Całe zajście miało miejsce w środę (19 sierpnia) w nocy. Dyżurny Komendy Policji w Lubaczowie otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Podemszczyzna i natychmiast skierował tam policyjny patrol.
Na miejscu mundurowi zastali uszkodzonego Citroena, w którym nie było kierowcy. Po nitce do kłębka dotarli do informacji, że prowadził go 29-letni mężczyzna, który zabrał pojazd bez wiedzy i zgody właściciela. Policjantom udało się go namierzyć i zatrzymać. Stan mężczyzny wzbudził poważne wątpliwości, więc został on poddany badaniu na zawartość alkoholu.
Jak podaje lubaczowska policja, „od 29-latka pobrano krew do badań laboratoryjnych w celu ustalenia stężenia alkoholu we krwi w momencie prowadzenia pojazdu”. „Nie wiadomo jeszcze, czy kierowca odpowie tylko za krótkotrwały zabór pojazdu, czy zarzuty zostaną rozszerzone także o kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości” – poinformowała dziś, 21 sierpnia, KPP w Lubaczowie. Wszystko zależeć będzie od wyników badań krwi.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze