– Mimo zabiegów sprzeciwiających się miejskim planom, podjętych przez mieszkańców osiedla „Lwowskie”, dotyczącym sprzedaży przez nie działki położonej w rejonie ulic Zielińskiego i Batorego, która wraz z sąsiadującą stanowiła kompleks terenów zielonych i barierę dla kurzu, machiny nie udało się zatrzymać. Stan zieleni na osiedlu po wykupieniu przez prywatnego inwestora uległ znacznemu uszczupleniu, czego najbardziej się obawiano. Drzewa, które służyły krajobrazowi i stanowiły zielone płuca osiedla, ścięto, a interesu mieszkańców nie udało się obronić. Szkoda, bo moim zdaniem pozbywanie się takiej przestrzeni było wątpliwym krokiem i zapewne skutki będą przez mieszkających tu odczuwalne
– skomentował mieszkaniec.

Fot. nadesłane
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze