Przemyślanie mogą zgłaszać swoje propozycje i pomysły w ramach Budżetu Obywatelskiego na 2021 rok. Do wydania jest prawie 2 mln zł.
22 lipca br. na dużej sali przemyskiego magistratu odbyło się ostatnie spotkanie konsultacyjne, na którym pojawili się przede wszystkim przedstawiciele zarządów osiedli. Terminarz, starając się odpowiedzieć na nurtujące zebranych pytania, przedstawił kierownik Biura Prezydenta Miasta Przemyśl, wydziału nadzorującego procedurę tworzenia budżetu obywatelskiego, Maciej Wolański[paywall].
Forma „budżetu obywatelskiego” pozwala na to, że o tym, co może powstać w mieście, niemal w stu procentach decydują mieszkańcy. Dlatego każdy pomysł jest ważny, każdy się liczy, każdy będzie analizowany.
Jak już wspomnieliśmy, od 29 lipca br. mieszkańcy nadsańskiego grodu mogą zgłaszać swoje projekty inwestycji. Ten etap zakończony zostanie 16 sierpnia br. – Zachęcamy do aktywnego włączenia się w tegoroczną edycję Budżetu Obywatelskiego Miasta Przemyśla. Zgłaszajcie projekty, głosujcie, angażujcie się w zmienianie naszego miasta – zaapelował prezydent Wojciech Bakun. Do podziału jest prawie 2 mln zł. Swoje pomysły – podobnie jak w latach poprzednich – można zgłaszać zarówno w formie tradycyjnej, jak i elektronicznej.
Terminarz działań w ramach Budżetu Obywatelskiego 2021:
Zgłaszanie projektów 29 lipca – 16 sierpnia
Weryfikacja zgłoszonych projektów 17 sierpnia – 31 sierpnia
Sporządzenie listy projektów dopuszczonych do głosowania 1 września
Składanie odwołania w przypadku niedopuszczenia projektu do głosowania 1 września – 7 września
Rozpatrywanie odwołań 8 września – 14 września
Głosowanie 15 września – 4 października
Ogłoszenie wyników głosowania 7 październikaTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Mój pomysł rozgonić Radę wraz z Prezydentem
Po co realizować kolejną lipę w postaci tego niby obywatelskiego funduszu. Przecież to zwykła fikcja, pytam, co można zrobić za drobniaki np. 25 - 30 tysięcy, przecież za takie kwoty można odremontować w chałupie kuchnię i kibel ale w skali gminy, nawet takiego przemyskiego zadupia to kwota niemal żadna bo ile w końcu można budować tych siłowni na powietrzu na których jak jako dokładny przemyski obserwator nigdy nikt nie ćwiczy, czy plastikowych małych placyków zabaw, gdzie pustki, brak dzieci które są ale w Rzeszowie, Warszawie, Anglii, Holandii czy Niemiec, bo tam się rodzą mali przemyślaki. Jedyna szansa by racjonalnie wykorzystać te niemal 2 mln to całą sumę przeznaczyć np na odnawianie, pomalowanie elewacji kilku totalnie obdartych z tynków kamienic czy domów w centrum np na Kopernika, Boh. Getta, Czarnieckiego czy Rokietniańskiej gdzie odmalowano obok kryminału 2 stare ponad 100 letnie kamienice ale i to ciekawostka pomalowano tylko na zielono jedną stronę. Wygląda to komicznie, od podwórza pomalowane, boki i strona od ulicy brudne i obdarte dokumentnie z tynków, dalej syf. Kto nie wierzy zapraszam w ten rejon slamsów bo po drugiej stronie słynne ruiny Pomony, obok zaś wraki porzuconych aut. Co za dziadostwo, może konserwator Kot przynajmniej raz łaskawie zlustrowała ten rejon Przemyśla. Ale szkoda czasu i słów bo i tak Przemyśl upadł i już się nie podniesie, i nie pomogą żadne gówniane pomysły czy propozycje OBYWATELI. Ale jacy wyborcy, suweren, taka "wadza", jaki pan taki kram".
Zaprowadzić turystów w przemyskie slamsy .. niech ich one oczarują i niech odetchną zgniłym powietrzem ziejącym z zagrzybiałych piwnic....
Mój pomysł rozgonić Radę wraz z Prezydentem
Po co realizować kolejną lipę w postaci tego niby obywatelskiego funduszu. Przecież to zwykła fikcja, pytam, co można zrobić za drobniaki np. 25 - 30 tysięcy, przecież za takie kwoty można odremontować w chałupie kuchnię i kibel ale w skali gminy, nawet takiego przemyskiego zadupia to kwota niemal żadna bo ile w końcu można budować tych siłowni na powietrzu na których jak jako dokładny przemyski obserwator nigdy nikt nie ćwiczy, czy plastikowych małych placyków zabaw, gdzie pustki, brak dzieci które są ale w Rzeszowie, Warszawie, Anglii, Holandii czy Niemiec, bo tam się rodzą mali przemyślaki. Jedyna szansa by racjonalnie wykorzystać te niemal 2 mln to całą sumę przeznaczyć np na odnawianie, pomalowanie elewacji kilku totalnie obdartych z tynków kamienic czy domów w centrum np na Kopernika, Boh. Getta, Czarnieckiego czy Rokietniańskiej gdzie odmalowano obok kryminału 2 stare ponad 100 letnie kamienice ale i to ciekawostka pomalowano tylko na zielono jedną stronę. Wygląda to komicznie, od podwórza pomalowane, boki i strona od ulicy brudne i obdarte dokumentnie z tynków, dalej syf. Kto nie wierzy zapraszam w ten rejon slamsów bo po drugiej stronie słynne ruiny Pomony, obok zaś wraki porzuconych aut. Co za dziadostwo, może konserwator Kot przynajmniej raz łaskawie zlustrowała ten rejon Przemyśla. Ale szkoda czasu i słów bo i tak Przemyśl upadł i już się nie podniesie, i nie pomogą żadne gówniane pomysły czy propozycje OBYWATELI. Ale jacy wyborcy, suweren, taka "wadza", jaki pan taki kram".
Zaprowadzić turystów w przemyskie slamsy .. niech ich one oczarują i niech odetchną zgniłym powietrzem ziejącym z zagrzybiałych piwnic....