W 9. kolejce IV-ligowych spotkań (26 – 27 września br.) obie nasze ekipy grały na własnym boisku i obie spisały się znakomicie, zgarniając komplety punktów.
Po wygranej w Kolbuszowej piłkarze LKS Skołoszów poszli za ciosem i był to cios znakomity, bo sprawili, że niepokonany do tej pory zespół Wisłoka Wiśniowa musiał obejść się smakiem i wyjechał ze Skołoszowa z pustymi rękoma. Podopieczni grającego trenera Rajmunda Gorczycy wygrali 2:1 (1:1), a bramki strzelili: Kamil Buczkowski (28. min – karny) i Wojciech Pilawa (74. min).
Beniaminek z Wiązownicy gościł u siebie innego nowicjusza w tej klasie rozgrywkowej – Błękitnych Ropczyce. Mecz był niezwykle wyrównany, a o skromnym zwycięstwie 1:0 (1:0) piłkarzy z Wiązownicy zdecydował piękny strzał Łukasza Czuba w 26. min.
KS Wiązownica – Błękitni Ropczyce 1:0 (1:0)
Bramka: 1:0 Czub 26. min.
Wiązownica: Mikus – Luft, Saramak, Bartnik, Kubas – Czub (88, Brzyski), Halejcio, Kardynał (63. Stefan), Sierżęga – Misiąg (46. Hołub).
Błękitni: Kosiba – Waszczuk, Ochał, Pokrywka, Bonowicz – Kukla, Sulisz, Kozioł, Orzech, Starzyk (82. Cesarz) – Kipa (60. Darłak).
Sędziował: Wojciech Wolan (Tarnobrzeg). Żółte kartki: Wróbel, Mikus oraz Ochał, Kukla, Starzyk, Bonowicz i Orzech. Widzów: 150.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze