– Podkarpaccy strażnicy graniczni służący na przejściach w Budomierzu, Korczowej i Medyce wykryli serię prób wykorzystania fałszywych dowodów rejestracyjnych – poinformował rzecznik prasowy BiOSG por. SG Piotr Zakielarz dodając, że od początku roku kontrole pozwoliły na wskazanie 600 fałszywych dokumentów, w tym ponad 40 fałszywych dowodów rejestracyjnych.
Seria była iście liczna. Tylko w Budomierzu, w ostatnich dniach lipca funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili siedem fałszywych dowodów rejestracyjnych wydanych rzekomo przez urzędy w Wielkiej Brytanii. Jak wiemy, dokumenty przedstawili do kontroli czterej obywatele Ukrainy, którzy wywozili z Polski używane samochody. Dokumenty były w całości sfałszowane, a kierowcy tłumaczyli, że wykonywali jedynie usługę transportową i nie byli świadomi nieprawidłowości w dokumentach.
– Mundurowi sprawdzili także auta przewożone na lawetach pod względem legalności pochodzenia, jednak te nie widniały jako pochodzące z przestępstwa. Dokumenty zostały zatrzymane, a cudzoziemcy przesłuchani w charakterze świadków
Reklama
– przekazuje por. SG P. Zakielarz.
Również w Korczowej nie obyło się bez fałszywki. W czwartek, 31 lipca funkcjonariusze wykryli tam podrobiony ukraiński dowód rejestracyjny, który okazał do kontroli 47-letni obywatel tego kraju. W dokumencie brakowało wielu zabezpieczeń. Mężczyzna przyznał się do wykorzystania fałszywki i dobrowolnie poddał karze 4 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na rok.
– Dokument został zatrzymany, a sprawa zostanie przekazana do sądu
– przekazała w tym przypadku służba prasowa BiOSG.
Falsyfikat rzekomo norweskiego dowodu rejestracyjnego odkryto również w sobotę, 2 sierpnia w Medyce. Dokumentem posłużył się obywatel Ukrainy podróżujący fiatem, który tłumaczył, że nie jest właścicielem auta, a jedynie wolontariuszem, który miał przewieźć je przez granicę.
– Zakwestionowany dokument zatrzymano, a cudzoziemca przesłuchano w charakterze świadka. Funkcjonariusze SG prowadzą dalsze czynności w sprawie
– informują służby.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze