Reklama

Siła w solidarnym działaniu

19/01/2015 15:32

Noc z drugiego na trzeciego stycznia rodzina Wysockich z Szówska koło Jarosławia zapamięta do końca życia. Ich drewniany dom strawił ogień. W czasie pożaru w domu spała matka w dwojgiem dzieci i wnukiem. – Wracający z pracy mój tato zauważył pożar. Spalilibyśmy się, gdyby nie on. Obudził nas. Korytarz był pełen płomieni. Dym wszędzie. Paliło się już w pokoju. Chyba on otworzył okna i kazał nam przez nie uciekać. Wyskoczyliśmy w samych piżamach. Niczego nie udało się uratować – opisuje Justyna Wysocka-Kłak.

Cały tekst drukujemy na stronie dziewiątej. Koszmar rodziny oczywiście porusza. W tej dramatycznej historii jest jednak coś, co pozwala wierzyć w ludzką solidarność. Na drugi dzień od pożaru mieszkańcy Szówska i okolic włączyli się do odbudowy domu. Władze gminy w Wiązownicy zadeklarowały wszelką możliwą pomoc. Nowy dom rośnie jak na drożdżach. Do pracy nie trzeba nikogo zachęcać. Jedyną przeszkodą, jak się okazuje, jest brak materiałów. Mamy nadzieję, że lektura artykułu poruszy właścicieli hurtowni budowlanych. Chętnie o nich wspomnimy, gdy nowy dom Wysockich powstanie. Przy takim zaangażowaniu sąsiadów nie zakładam innego scenariusza. Trzeba się spieszyć. Na razie zima sprzyja, ale mrozy mogą nadejść w każdej chwili.     
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama