Każdy miłośnik ogrodnictwa wie, że walka ze ślimakami, zwłaszcza z inwazyjnymi pomrowami, bywa niezwykle trudna. Jednym z popularnych sposobów, aby się ich pozbyć jest użycie soli kuchennej. Ale czy to na pewno najlepszy wybór?
Sól kuchenna może wydawać się szybkim rozwiązaniem problemu ze ślimakami, jednak jej użycie wiąże się ze sporym ryzykiem. Nadmiar sodu w glebie zakłóca proces przyswajania substancji odżywczych przez rośliny, co w efekcie je osłabia i hamuje ich wzrost. Na dodatek stają się bardziej podatne na choroby, takie jak parch glebowy, rdza i pleśń. Zamiast ryzykować zniszczeniem roślin, warto wypróbować inne, równie skuteczne metody walki ze ślimakami:
Naturalne bariery: ślimaki nie lubią szorstkich powierzchni, więc będą unikać zapór usypanych m.in. z piasku, żwiru, pokruszonych skorupek jaj. Nie przepadają również za miedzią, która wchodzi w reakcję z ich śluzem. Siatki i listwy miedziane skutecznie odstraszają te szkodniki.
Mączka bazaltowa: To substancja ekologiczna i bezpieczna, którą należy rozsypać na brzegach grządek, aby uniemożliwić szkodnikom dalszą penetrację ogrodu. Oblepia ciała ślimaków, utrudniając im poruszanie się. Zawiera także nieco miedzi, co dodatkowo odstrasza te żarłoczne mięczaki i działa na nie drażniąco.
Pułapki piwne: charakterystyczny zapach piwa wabi ślimaki, które wpadają do pułapki i nie mogą się z niej wydostać. Jak ją przygotować? Do kubka lub butelki należy wlać świeże piwo lub roztwór wody z drożdżami. Pojemnik umieścić w dołku, tak aby jego brzeg był na równi z powierzchnią gruntu i zostawić na noc.
AM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze