W poniedziałek, 3 lipca, zatrzymano i przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia 36-letniemu mieszkańcowi powiatu przemyskiego. Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w minioną sobotę w Wapowcach. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.
Jak poinformowała przemyska policja, 36-latek decyzją Sądu Rejonowego w Przemyślu najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Jest podejrzany o spowodowanie wypadku w Wapowcach, w wyniku którego śmierć poniósł rowerzysta. „Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Natychmiastowe działania podjęte przez przemyskich policjantów doprowadziły do ustalenia pojazdu, którym potrącono cyklistę oraz podejrzanego o jego kierowanie” – czytamy w komunikacie KMP w Przemyślu.
Przypomnijmy, do śmiertelnego w skutkach wypadku doszło w minioną sobotę, około godziny 21.35 w Wapowcach. Policja informuje, że zgromadzone na obecnym etapie postępowania przygotowawczego dowody dają podstawę do stwierdzenia, że zachodzi duże prawdopodobieństwo, że to właśnie 36-letni mężczyzna śmiertelnie potrącił rowerzystę, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia.
Śledztwo w powyższej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze