Strażacy-ochotnicy z wciąż będącej w „budowie” Ochotniczej Straży Pożarnej w Przemyślu włączyli się w akcję odśnieżania miasta.
Po dwudniowych (7 – 8 stycznia br.), bardzo intensywnych opadach śniegu, ulice i chodniki w Przemyślu pokryła kilkunastocentymetrowa warstwa śniegu. Choć w stan gotowości postawione zostały wszystkie odpowiedzialne służby (i ich sprzęt), doprowadzenie do używalności wspomnianych traktów zajmuje sporo czasu. Do dzisiaj nie wszystko zostało odśnieżone, a ta uwaga dotyczy przede wszystkim płatnych parkingów. Niedostępne oznaczają straty finansowe dla miasta.
W akcję odśnieżania włączyli się także strażacy-ochotnicy z OSP Przemyśl. Dysponując quadami, czyli niezwykle zwrotnymi i potrafiącymi dotrzeć do trudno dostępnych miejsc pojazdami, przez dwa dni pracowali w pocie czoła.
Oto jak podsumowali ten okres na swoim profilu na Facebooku:
Warto dodać, że do akcji włączeni zostali także osadzeni z Zakładu Karnego w Przemyślu.
– Łącznie skierowaliśmy do pomocy 15 osadzonych, którzy wraz z pracownikami Zakładu Usług Komunalnych w Przemyślu odśnieżali chodniki. Jako Zakład Karny w Przemyślu od wielu lat staramy się w taki sposób pomagać lokalnej społeczności
– powiedział dyrektor ZK w Przemyślu Arkadiusz Skafiriak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze