Reklama

Strażacy pomagali w powiecie i w innych częściach województwa

29/05/2019 17:00

50 interwencji podjęli strażacy z Lubaczowa w związku z podtopieniami w powiecie lubaczowskim. Najwięcej pracy mieli we wtorek i środę (21 i 22.05). Powiat przemyski nie ucierpiał w wyniku deszczy, ale nasi strażacy zawodowi i ochotnicy pomagali za to mieszkańcom zachodniej części województwa.

– Nasze działania były związane z wypompowaniem wody z zalanych piwnic i posesji. Uszczelnialiśmy koronę wału wzdłuż rzek Sołotwa i Lubaczówka, wypompowywaliśmy też wodę z zalanych ulic, aby udrożnić przejazd. Udrażnialiśmy także [paywall]przepusty z nagromadzonych pod mostami gałęzi, desek i pozostałości roślinnych, gdyż utrudniały sprawny przepływ wody. Tak było między innymi w miejscowościach: Budomierz i Załuże – relacjonuje kpt. Wojciech Wus, zastępca komendanta Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubaczowie.

Według informacji straży najbardziej ucierpiały posesje i drogi wzdłuż rzek: Sołotwa i Lubaczówka. W Lubaczowie są to ulice: Kochanowskiego, Podzamcze, Bolesława Prusa, Rzemieślnicza i Słoneczna.

Reklama

– 22 maja w wyniku gwałtownych opadów deszczu oraz podniesienia się wody w rzece Sołotwa doszło do zalania ulicy Kochanowskiego w Lubaczowie. Zagrożone podtopieniem były pobliskie zabudowania – opisuje jedną z interwencji kpt. Wus. – Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i uszczelnieniu wału na rzece w miejscu jego przeciekania. Dodatkowo uszczelniono studzienki kanalizacji burzowej oraz wypompowano wodę z zalanej ulicy i terenów przyległych przy użyciu pomp szlamowych – mówi.

Ze służbami współpracowały powiatowe i miejskie centra zarządzania kryzysowego w Lubaczowie.

W powiecie przemyskim, mimo że również intensywnie padało, obyło się bez większych szkód. Jak informuje rzecznik przemyskiej komendy PSP mł. bryg. Grzegorz Latusek, strażacy z Przemyśla zostali oddelegowani do wsparcia poszkodowanych w innych częściach województwa podkarpackiego, głównie w powiecie mieleckim. Jeden zastęp pracował także w miejscowości Zabrnie w województwie małopolskim. Ogółem wyjechało tam 18 strażaków zawodowych z Przemyśla oraz 35 druhów OSP z jednostek w Bolestraszycach, Babicach, Nizinach, Ujkowicach i Sufczynie. Są to jednostki zrzeszone w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym.
PB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    olo - niezalogowany 2019-05-30 07:38:37

    Ciekawe czy pomagał niezastąpiony strażak Dryniak ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama