Dziś rano, do naszej redakcji dotarł sygnał, że w nocy z soboty na niedzielę (7-8 lutego br.) na dworcu w Przemyślu prawdopodobnie ktoś ostrzelał stojący na peronie pociąg.
Z przekazanych informacji wynikało, że pociąg o nazwie Wyczółkowski już stał na peronach i był gotowy do zjazdu na bocznicę. Wtedy padły strzały. Nieoficjalnie: dziury w szybach zauważono od strony rampy i parkingu przy dworcu.
Podkreślamy: informacje są jeszcze niepotwierdzone.
Przed chwilą dotarły do nas informacje, że strzały mogły paść jeszcze przed wjazdem pociągu na peron. Wiadomość będzie aktualizowana na bieżąco.
Z nieoficjalnie przekazanych nam informacji wynikało, że strzały mogły paść na przemyskim dworcu. Policja tę informację dementuje. Do uszkodzenia pociągu nie doszło na terenie Przemyśla. Niebawem pojawi się oficjalny komunikat policji. O szczegółach poinformujemy.
W nocy otrzymaliśmy zgłoszenie od Straży Ochrony Kolei o uszkodzeniu dwóch szyb w oknach jednego z wagonów pociągu relacji Lipsk-Przemyśl. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia
– przekazała Życiu Podkarpackiemu mł. asp. Karolina Kowalik z KMP w Przemyślu.
Według przekazanych nam nieoficjalnie informacji, do uszkodzenia mogło dojść na końcowym etapie podróży tj. na trasie Rzeszów-Przemyśl. Czekamy na dalsze komunikaty służb. Do sprawy powrócimy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze