W świąteczny czas każdy na kogoś lub na coś czeka. Dzieci na anioła. Skrzydlatemu posłańcowi maluchy dają szansę uzupełnienia mikołajkowych prezentów. Od wigilijnego poranka bacznie obserwować będą przestronne miejsca pod choinkami.
U dorosłych katalog oczekiwań jest bardziej skomplikowany. Pracownicy wypatrują premii, bonów na święta, podwyżki, a co najmniej życzliwości szefa. Pracodawcy liczą na cud gospodarczy, a bezrobotni na cud pracy. Samotni na spotkanie. Bezradni na pomocną dłoń. Zabiegani na odrobinę świętego spokoju. Zagubieni w codziennym kieracie obowiązków na odnalezienie egzystencjalnego kompasu. Wędrowcy na przyjazny kąt.
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia w imieniu własnym oraz pracowników Życia Podkarpackiego życzę Państwu spełnienia wszystkich oczekiwań. A przynajmniej tych najpilniejszych. Przy wigilijnym stole niech nie zabraknie radości, spokoju, czułości, wspólnego kolędowania, smacznych, pożywnych potraw. Nie zapomnijmy o słowach wdzięczności dla wszystkich, którzy je przygotowali. Przede wszystkim jednak nie zapomnijmy o duchowym wymiarze wigilijnego spotkania. Dla niewierzących to czas refleksji, dla wierzących czas nadziei płynącej z faktu narodzin Jezusa w ubogiej grocie. Ta grota od dwóch tysięcy lat jest bardzo blisko nas, tuż obok, w każdym domu, może w naszych sercach? Wszystkiego dobrego Drodzy Czytelnicy!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze