Reklama

Sześciolatek błąkał się po ulicach Przemyśla płacząc. Pomogli mu policjanci

W środku nocy, podczas jednego z patroli, mł. asp. Damian Ryzner oraz sierż. Paweł Szydłowski z wydziału patrolowo-interwencyjnego z przemyskiej komendy zauważyli idącego chodnikiem, ubranego jedynie w bieliznę zapłakanego chłopca. Wsiedli z nim do radiowozu i próbowali ustalić jak się nazywa i gdzie mieszka.

Chłopiec nie potrafił odpowiedzieć na te pytania. Zaczęli więc jeździć po okolicy i pokazywać możliwe miejsca zamieszkania.

Po niespełna godzinie 6-latek zauważył kamienicę, w której mieszkał. Na klatce schodowej czekała przestraszona 29-letnia matka chłopca, która – jak się okazało – szukała go. Tłumaczyła, że musiała w nocy iść do apteki, a chłopiec został pod opieką cioci. Ta jednak zasnęła. Gdy wróciła i zobaczyła, że dziecka nie ma, rozpoczęła poszukiwania. Obie kobiety były trzeźwe.

O sytuacji został jednak powiadomiony sąd rodzinny.


MR
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości