Na razie nie ma jeszcze podpisanej umowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego na zaciągnięcie kredytu restrukturyzacyjnego, który ma być ratunkiem dla Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu. Jednak decyzja Sejmiku Województwa Podkarpackiego o zmianach w budżecie i ustanowieniu hipoteki na nieruchomość przy Monte Cassino daje do tego zielone światło.
Doszło do tego podczas sesji sejmiku 24 lutego br. Problemy szpitali były jednym z głównych wątków obrad. Podkarpackie szpitale wojewódzkie są zadłużone w sumie na ok. 390 mln zł. Przemyska placówka na Monte Cassino na ponad 90 mln zł[paywall]. Przygotowanych zostało kilka projektów uchwał dotyczących tego tematu. Najważniejsze to uchwały związane z ustanowieniem hipotek na nieruchomościach należących do trzech wojewódzkich szpitali, w tym przemyskiego. To hipoteki, które mają być zabezpieczeniem odsetek kredytów zaciągniętych przez te lecznice na restrukturyzację.
– Zmiana w budżecie województwa oraz zabezpieczenie mieniem szpitala kredytu, który chcemy zaciągnąć między innymi dla przemyskiej placówki, to bardzo ważna decyzja. W przypadku szpitala na Monte Cassino to kwota 93 milionów złotych. Będzie to kredyt restrukturyzacyjny, związany z zadłużeniem. Dług sięga mniej więcej takiej kwoty – wyjaśnił wicemarszałek województwa podkarpackiego, przemyślanin Piotr Pilch. – Już spłacamy zaciągnięte pożyczki w kilku bankach, parabankach, konsolidujemy zadłużenie w jednym kredycie. Przekazaliśmy uchwałą przemyskiemu szpitalowi pięć milionów złotych na zobowiązania na już, czyli na przykład wypłatę wynagrodzeń czy innych natychmiastowych zobowiązań wymagalnych – dodał.
Czy idą lepsze czasy dla przemyskiej placówki? Czas pokaże, ale zdaniem wicemarszałka P. Pilcha tak powinno się stać. – Przez trzy lata nie będziemy spłacać rat tego kredytu. Taki jest jeden z punktów umowy wstępnej. A to – mam nadzieję – pozwoli na wyjście na prostą, niegenerowanie strat – podsumował P. Pilch.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Miasto bankrut,szpital bankrut, jeszcze trochę i okaże się że państwo bankrut. W zasadzie to nie powinno dziwić, mocno zdziwiłbym się gdyby wszystko funkcjonowało jak należy.
Kolejny gwóźdź do trumny, a później prywatyzacja
a kto i kiedy to spłaci?to stydnia bez dna,teraz tylko czekać jak pielegniarki beda chciały podwyżek-ale za co?
Miliardy na samoloty f-35 są ,ale na szpitale brak .Kogo oni będą bronić, coraz więcej ludzi chorych i ta liczba będzie wzrastać .
NIE DAJ ZAROBIĆ LEKARZOM - WOLNA-POLSKA.PLYOUTUBE.COM - DEBATA: ZWIERZĘTA NALEŻY WYKLUCZYĆ Z MENUMIĘSO JEST DLA MIĘCZAKÓW - WEGANSKI.WORDPRESS.COMYOUTUBE.COM - KIERUNEK ZDROWIE ODC 1 WEGEZOSTANWEGE.PLPUSZKA.PL
Tadeusz jebnij sobie w łeb najlepiej z młota,
Zadna prywatyzacja.Pierwszy krok to bankrut a później szukanie sposobu jak przekazać za darmo instytucji kościelnej.Taki numer sprawdził sie przy likwidacji szpitala wojskowego gdzie obecnie miasto dzierżawi pomieszczenia za solidna opłatę.Należy oczekiwać,ze będzie powtórka z "rozrywki"
Miasto bankrut,szpital bankrut, jeszcze trochę i okaże się że państwo bankrut. W zasadzie to nie powinno dziwić, mocno zdziwiłbym się gdyby wszystko funkcjonowało jak należy.
Kolejny gwóźdź do trumny, a później prywatyzacja
a kto i kiedy to spłaci?to stydnia bez dna,teraz tylko czekać jak pielegniarki beda chciały podwyżek-ale za co?