Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala im. św. ojca Pio w Przemyślu odpowiedziała na skargę przemyślanki Alicji Solarskiej, której matka zmarła w placówce na Monte Cassino – jej zdaniem – po wielogodzinnych perturbacjach i problemach na kilku szpitalnych oddziałach.
W nr 1 naszego tygodnika, w materiale Śmierć w szpitalu. 10 godzin konania opisaliśmy historię 10-godzinnej walki o uratowanie życia 89-letniej matki A. Solarskiej. Jej zdaniem lekarze przemyskiego szpitala niewiele zrobili, aby nie doszło do najgorszego. Niestety, matka pani Alicji zmarła 1 grudnia 2018 roku, o godzinie 1.10[paywall].
A. Solarska złożyła na ręce dyrekcji Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu oficjalną skargę. Dokładnie opisała w nim wspomniane wydarzenia, podając nazwiska kolejnych lekarzy, którzy wykazywali się – jej zdaniem – opieszałością lub zupełną ignorancją.
Poprosiliśmy o ustosunkowanie się władz szpitala na Monte Cassino do całej sytuacji. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko. Oto ono: „W sprawie skargi, która wpłynęła, dyrekcja szpitala powołała komisję do jej zbadania. Obecnie trudno odnieść się do całej sytuacji i dlatego będziemy czekać do wyjaśnienia jej przez komisję, która analizuje wszystkie dokumenty i fakty dotyczące tej skargi”.
Pod koniec stycznia pani Alicja otrzymała odpowiedź na skargę. W piśmie parafowanym przez zastępcę dyrektora ds. lecznictwa Marka Zasadnego, czytamy m.in., że powołana komisja dokonała wnikliwej analizy dokumentacji medycznej, zebrała wyjaśnienia od lekarza dyżurującego na oddziale chorób wewnętrznych i diabetologii, lekarza dyżurnego w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, a także starszego lekarza szpitala, pełniącego dyżur 30 listopada ub.r. Z ustaleń komisji wynika, że wobec pacjentki podjęte zostały prawidłowe czynności diagnostyczno-lecznicze, a zakres wykonanych badań był szeroki i kompleksowy. Badania odbywały się w trybie pilnym i nie można zarzucić opóźnienia w ich wykonywaniu.
„(...) Należy jednak uznać, iż wydłużający się okres przebywania pacjentki na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym i transport między oddziałami celem konsultacji do czasu przyjęcia w stan chorych oddziału chorób wewnętrznych mógł być uciążliwy dla pacjentki, która znajdowała się w stanie ciężkim (...)” – napisał w dokumencie lek. med. M. Zasadny.
Jak zapewnił, celem uniknięcia podobnych przypadków dyrekcja podjęła działania, mające na celu uprawnienie organizacyjne i wyeliminowanie sytuacji, kiedy pacjenci w stanie ciężkim przewożeni są do oddziałów szpitalnych celem konsultacji. Szpital będzie dążył do tego, aby konsultacje pacjentów SOR odbywały się bezpośrednio na tym oddziale, aby lekarze dyżurni z poszczególnych oddziałów schodzili na SOR i wspólnie z lekarzami tam dyżurującymi podejmowali decyzję, co dalej. W związku z tym dyrekcja przeprowadziła już rozmowy z lekarzami celem usprawnienia sytuacji.
„(...) Z powodu śmierci Pani Stanisławy Baran wyrażamy wyrazy głębokiego współczucia. Jest nam przykro, iż opieka nad Pacjentką i czynności personelu medycznego szpitala zostały przez Panią źle odebrane. Dołożymy wszelkich starań, aby pobyt w szpitalu dla Pacjentów i ich rodzin był jak najmniej uciążliwy, a sytuacja, której doświadczyła Pani Mama, już się więcej nie powtórzyła” – podsumował zastępca dyrektora ds. lecznictwa Marek Zasadny.
W odpowiedzi padło wiele słów. I dobrze. Zabrakło jednego: przepraszamy.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Po pierwsze wyciągnąć konsekwencje tego , dlaczego tak wyszło . Po drugie to nie nowość że siedzi się tam jak w kolejce po śmierć . A dopiero co podwyżki dostali i teraz pytanie czy coś się zmieniło dla pacjenta ? Ten szpital ma już podobne " zasługi " .
święta prawda moją mamę z obrzękiem płuc wozili na polecenie pani doktor z soru na konsultacje neurologiczną a lekarz do mnie prosze przekazać pani doktor z soru żeby nie wozili mame po korytarzu bo ona natychmiast powinna znależć się na oddziele kardiologicznym to cud boży ze mama przeżyła a pani doktor z kardiologi była zła ze ja sie wybudziło o 1 w nocy przewracała mamy kartami informacyjnymi ze złośćią tam na tej kardiologi tez powinno się zrobic porzadek z niektórymi lekarzami
Chamstwo ,Ignor,ancja , Arogancja , Buta , Tumiwisizm . Sprubój się odezwać Brudne śmierdzące toalety brak mydła papieru , smród . Brak wentylacji . Otwieranie okien w środku mrożnej zimy a pod oknami spoceni obrobieni pacjenci .Czy to już jet mowa nienawiści ?
Mojemy umierającemu nieudzielili żadnej pomocy . Położyli na zardewiale zdezelowane łóżko gdzie leżał zmoczony umierał bez pomocy kilkanaście godz . Lekarz wpadł stwierdził zgon i uciekł . Pielęgniarki zamknęły się na kludz w kantorze . Nikt mi nic nie wytłumaczył .
Ja sie tylko pytam gdzie jest dyrektor szpitala czy tego nie zauważa co tam sie dzieje ,jak zle traktowni sa pacjenci przez personel medyczny
ja się tylko pytam za co te podwyżki dostali ,zeby jeszcze większa ignorancja w nich wzrastała.
Ten oddział powinien być teraz ukarany jak tak można potraktować pacjenta... Lekarze to chyba na ulicy się uczyli a nie w pożądanych szkołach!!! Ja rozumiem że kobieta miała 89 lat ale czy to jest powód żeby pozwolić jej odejść ja na miejscu rodziny nie zostawiła bym tego i dalej bym kontynuowała sprawę aż się wreszcie opamietają....
myślę ,że gdyby trafiła się porządna kancelaria prawna i adwokat ,który chciałby poprowadzić rzetelnie taką sprawę a szpital musiałby wypłacić spore odszkodowanie rodzinie za zaniedbanie w opiece nad pacjentem inaczej dyrektor tego szpitala wykonywałby swoje obowiązki niż do tej pory. W tym szpitalu jak widać z wypowiedzi na tym forum personel za nic nie ponosi odpowiedzialności tylko pobiera pensję.
Niestety biorą kasę a sprawę w sądzie kładą koncertowo wręcz książkowo . Im nie zależy bo kasę biorą tak czy tak .
Kurła jaka jest sytuacja w szpitalu każdy wie. Po co mieli sie starą babą zajmować jak w tym czasie może ktoś młody pomocy wymagał.
do ytre - dlatego napisałam/em/ ""który chciałby poprowadzić rzetelnie taką sprawę""" ,nie dla wyciągnięcia tylko kasy od osoby pozywającej ale o sprawiedliwe dochodzenie w sądzie o odszkodowanie od pozwanego
2 tygodnie na oddziale urologii z kamieniem nerkowym.. tylko tabl.przeciw bólowe i kazali SKAKAĆ po schodach ?? - może kamień sam wyjdzie ... ?? żadnych badań , bo zepsute podobno urządzenia .. !! Po wielkiej awanturze rodziny chorego ..w końcu zrobiono mu zabieg rozbicia kamienia .. ..
Chyba połączenie z mózgiem zerwało Ci...
A nie mówiłem, że wszystko do tego zmierza, jak na filmiku poniżej;YOUTUBE.COM - MONTY PYTHON - SZPITAL ŚW. SADYSTY
Chyba wdszyscy wiedza ze polowa z personelu to zaroumiale niedouki, po cholera wie jakich kiepskich uczelniach. Problem polega ze wiedza im szkodzi a obowiazek medyczny mierzi te mlode lafiryndy mysla o szmayach i kosmetykach odcinajac kupony z niewspolmiernycj zarobkow d swoich mozliwosci. To nie znaczy ze nie ma ambitnych i fachowych medykow bo jest i h tez b. duzo, lecz zle pojmowana solirnosc nie pozwsla na wyeliminowanie imnecyli. Niestety przyjelo sie ze medycyna to najtrudniejszy kierunek studiow, nie bardzo to rozumie bo to kwestia yego czy masz mozliwosci nauczyc sie czy nie czy twoja glowa przudwaja wiedze czy nie. Widac po absolwentach to bywa to b. roznie czesto wybiurczo.
A jak zachorujesz to do kogo pójdziesz? Do Tych nieukow? Gdy będziesz leżącym pacjentem kto obmyje Twoje posladki z gówna? Myślę że nie można wszystkich wrzucać do jednego garnka. Ciekawa jestem jakim Ty jesteś czlowiekim? Idealnym? Lubianym? Że tak łatwo oceniasz innych....
Po pierwsze wyciągnąć konsekwencje tego , dlaczego tak wyszło . Po drugie to nie nowość że siedzi się tam jak w kolejce po śmierć . A dopiero co podwyżki dostali i teraz pytanie czy coś się zmieniło dla pacjenta ? Ten szpital ma już podobne " zasługi " .
święta prawda moją mamę z obrzękiem płuc wozili na polecenie pani doktor z soru na konsultacje neurologiczną a lekarz do mnie prosze przekazać pani doktor z soru żeby nie wozili mame po korytarzu bo ona natychmiast powinna znależć się na oddziele kardiologicznym to cud boży ze mama przeżyła a pani doktor z kardiologi była zła ze ja sie wybudziło o 1 w nocy przewracała mamy kartami informacyjnymi ze złośćią tam na tej kardiologi tez powinno się zrobic porzadek z niektórymi lekarzami
Chamstwo ,Ignor,ancja , Arogancja , Buta , Tumiwisizm . Sprubój się odezwać Brudne śmierdzące toalety brak mydła papieru , smród . Brak wentylacji . Otwieranie okien w środku mrożnej zimy a pod oknami spoceni obrobieni pacjenci .Czy to już jet mowa nienawiści ?