Do próby włamania do samochodu doszło w ubiegły piątek, w późnych godzinach wieczornych, przy ulicy Borelowskiego w Przemyślu. Obywatel Ukrainy usiłował się dostać do wnętrza zaparkowanego tam bmw, zdejmując wcześniej tablice rejestracyjne auta.
Ciąg intrygujących zdarzeń rozegrał się 6 lipca, przed g. 23. Z relacji przemyskiej policji wynika, że 42-letni mężczyzna zdjął niemieckie tablice rejestracyjne pojazdu, ukrył je w reklamówce, a następnie próbował się dostać do bmw, siłowo opuszczając szyby w bocznych drzwiach samochodu. Na szczęście próba włamania się do auta nie uszła uwadze przypadkowego świadka. Ten zaalarmował policjantów. Kiedy policyjny patrol pojawił się na miejscu wezwania, mundurowi zauważyli na jezdni rozrzucone śmieci i przewrócony kubeł, a także wybiegające z bramy dwie przestraszone osoby. Okazało się, że uciekają przed agresywnym mężczyzną, który – na widok policjantów – też wziął nogi za pas. Był to ten sam człowiek, który próbował się włamać do bmw. Wcześniej usiłował też rzucić wyrwanym metalowym znakiem w uciekających przed nim. Agresora udało się okiełznać i umieścić w areszcie. Obywatelowi Ukrainy postawiony został zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem do pojazdu. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Nie był to jego pierwszy tego rodzaju „wyczyn”. Mężczyzna ma już na sumieniu kilka kradzieży.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co Ty. Deport z Shengen na max okres. Dla niego to nagorsza kara, bo on pewnie żył tylko z jeżdżenia do Polski. Bedziemy jeszcze śmierdziela żywić? A tam za chwile wyślą nieroba do Donbasu i ślad po nim zaginie :)
Do paki kabana
Co Ty. Deport z Shengen na max okres. Dla niego to nagorsza kara, bo on pewnie żył tylko z jeżdżenia do Polski. Bedziemy jeszcze śmierdziela żywić? A tam za chwile wyślą nieroba do Donbasu i ślad po nim zaginie :)
Wpierdol i won na ukrainę szmaciarza