– Chociaż lubię Jasną Górę i Piekary lubię też, to Kalwarię kocham szczerze, taka prawda jest – cytatem jednej z ulubionych przez pielgrzymów piosenek religijnych na kalwaryjskich dróżkach rozpoczął swoje kazanie biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej ks. Krzysztof Chudzio.
Biskup Krzysztof Chudzio 12 sierpnia br. przewodniczył mszy na galerii Bazyliki Mniejszej Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej w Kalwarii Pacławskiej. Rozpoczął tym samym Wielki Odpust Anno Domini 2022. Po dwóch latach ograniczeń związanych z epidemią koronawirusa uroczystości przebiegały w tradycyjnej formule. Wczesnym rankiem (12 bm.) z parafii całej archidiecezji przemyskiej, diecezji rzeszowskiej wyruszyły grupy pątników. Jedne większe, inne mniejsze, jeszcze inne kilkunastoosobowe.
W porannej mgle pokonywali kolejne miejscowości: Pikulice, Grochowce, Fredropol, Aksmanice, Górę Hyb (kalwaryjska Góra Oliwna), dolinę Wiaru (kalwaryjski Cedron i Dolina Jozafata). Mijali zżęte już pola uprawne. Po złoto-zielonych wzgórzach niosły się kalwaryjskie pieśni. Ostre podejście na wzgórze kalwaryjskie. Przed bazyliką powitanie każdej grupy pątniczej przez gospodarzy miejsca: franciszkanów mniejszych. Krótka modlitwa przed obrazem Matki Bożej Słuchającej. W tym roku mija 140. rocznica koronacji słynącej cudami ikony.
Po dwuletniej przerwie Dom Pielgrzyma, gospodarstwa kalwaryjskie, pola namiotowe, pobliskie Nowosiółki Dydyńskie, Huwniki ponownie tętniły życiem.
– Wielu ludzi w tych stronach czas dzieli na: przed i po Kalwarii – mówił w homilii bp K. Chudzio. – Tutaj przenika się codzienność z religijnością. I chociaż na drogach prowadzących na Kalwarię mniej grup pielgrzymkowych, wcześniej nazywanych kompaniami, to przecież pielgrzymów nie jest mniej. Zmieniły się czasy, zmieniły się drogi, środki transportu, ale pozostało najistotniejsze: przywiązanie do Matki Bożej Kalwaryjskiej i pragnienie duchowego umocnienia. Tutaj można prosić o pokonanie kryzysów w rodzinie, uleczenie poranionych relacji. Chorzy mogą wołać o łaskę uzdrowienia albo o cierpliwość. A pokrzywdzeni i chroniący się przed strasznymi skutkami wojny na Ukrainie skutecznie mogą tu wypraszać pokój. Słuchajmy Pana Boga i kochajmy bliźnich – zakończył apelem biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej ks. Krzysztof Chudzio.
– Biskup Chudzio zna realia pracy duszpasterskiej za naszą wschodnią granicą, szczególnie na Ukrainie. Od 1989 był sekretarzem i wikariuszem w diecezji kamieniecko-podolskiej, a więc w miejscu, skąd przed wiekami przywędrował do nas obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej – powiedział po mszy gwardian zakonu franciszkanów w Kalwarii Pacławskiej, ojciec Krzysztof Hura. Poinformował równocześnie, że pątników przybyło znacznie więcej niż rok temu. Zarejestrowało się wiele grup, w tym ze Lwowa i Mościsk. Z tymi ostatnimi pielgrzymował metropolita przemyski, arcybiskup Adam Szal.
Sobotnią mszę (13.08.) koncelebrował biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej ks. Stanisław Jamrozek, a wieczorną homilię wygłosił abp Ludwig Schick, metropolita Bambergu (Niemcy). Hierarcha niemiecki przyjechał na kalwaryjskie wzgórze z okazji 40. rocznicy kanonizacji św. Maksymiliana Marii Kolbego. Kanonizacji dokonał św. Jan Paweł II 10 października 1982 w Rzymie. Od 2009 r. niemiecki hierarcha bierze udział w uroczystościach św. Maksymilina Marii Kolbego w Oświęcimiu.
– Maksymilian Maria Kolbe jest inicjatorem pojednania polsko- niemieckiego. Zachęca nas, abyśmy wytrwali w osiągniętym pojednaniu i je kontynuowali. Obecnie dyskutuje się i kwestionuje zarówno stosunki polityczne, jak i kościelne między Polską a Niemcami. Święty Maksymilian wzywa nas – Niemców i Polaków: trzymajcie się chrześcijańskiego braterstwa, dobrego sąsiedztwa narodowego. Budujcie solidarność, pokój w Europie i na świecie. – apelował biskup.
Metropolita Bambergu przypomniał najważniejsze wydarzenia z biografii świętego franciszkanina. Między innymi aresztowanie w lutym 1941. – Było to drugie aresztowanie świętego Maksymiliana, W Oświęcimiu został osadzony za ukrywanie w Niepokalanowie Żydów, Polaków i Ukraińców prześladowanych przez nazistów. W ten sposób Maksymilian pokazał swoją miłość do wszystkich ludzi. Bez względu na osoby, naród, a nawet religie. Bóg kocha wszystkich, Bóg chroni wszystkich, bo chce żyć w pełni dla wszystkich ludzi. Takie było przekonanie świętego Maksymiliana.
Żyjemy w czasach wojny w Europie. W naszym sąsiedztwie, na Ukrainie, toczy się straszna wojna. Ponownie zwalcza się w niej niewinnych ludzi, ze względu na ich narodowość, ponieważ są Ukraińcami i chcą nimi pozostać. Maksymilian woła z nieba: Bóg tego nie chce. Chce, aby wszystkie narody żyły w suwerenności i wolności. A jednocześnie w dobrym sąsiedztwie i solidarności. Pojednajcie się, czyńcie pokój. Jest to orędzie do Rosji, do Ukrainy, do wszystkich ludów i narodów. Miliony Ukraińców znalazło schronienie w Polsce. Są otoczeni gościnną opieką. Maksymilian Kolbe chwali za to i mówi: Drodzy Bracia, moi polscy rodacy dobrze czynicie, dając schronienie prześladowanym – mówił niemiecki hierarcha.
Plac kościelny podczas mszy wieczornych zapełnia się szczelnie. W krużgankach, na tyłach bazyliki, długie kolejki do spowiedzi. W różnych miejscach placu klasztornego rozgrzeszeni modlą się w skupieniu. Komunia przy Kaplicy św. Anny. Inni na kolanach okrążają ołtarz z cudownym obrazem. Odmawiają różaniec. Asysta przy figurze Matki Bożej. Dziewczyny w białych sukniach, chłopcy w ciemnych garniturach. Zmoczą je w Wiarze w czasie pokonywania rzeki z figurą na ramionach.
Po południu spacer do Pustelni św. Magdaleny. Ci, którzy pokonują drogę do pustelni po raz pierwszy, koniecznie muszą iść tyłem. Wieczorem koncerty, nocna procesja z lampionami do Kaplicy św. Rafała. Między nabożeństwami gwar na odpustowych straganach. Kiełbasa z grilla, rosół na kaczce, opiekane ziemniaki, zasmażana kapusta, pierogi z podwójną cebulką, zapiekanki. prażynki, naczosy. Obok gipsowych aniołków całuski, wyznania miłości na piernikowych sercach, wiatraczki, baloniki. Ktoś mówi śmiesznych głosem. Łyknął helu. U gospodarzy, w stodołach, nocne Polaków rozmowy.
Rankiem, około szóstej budzi się za kalwaryjskim cmentarzem pole namiotowe. Pełne. Samochody z rejestracjami z całej Polski. Zapach kwitnącej nawłoci łączy się z zapachem porannej kawy, mleka, skoszonej trawy. Pachną zioła. Piętnastego, na Matki Bożej Zielnej, kobiety przyniosą je do poświęcenia. Pierwsze kompanie wyruszają na dróżki. Kiedy ranne wstają zorze, Tobie ziemia, Tobie morze, Tobie śpiewa żywioł wszelki. Bądź pochwalon Boże wielki. Za najdalej usytuowaną Kapliczką Matki Boskiej Fatimskiej wschodzi słońce. Trudno uwierzyć: za widocznymi na widnokręgu wzgórzami rozpoczyna się 173. dzień wojny w Ukrainie. Franciszkańskie pozdrowienie: POKÓJ I DOBRO nabiera szczególnej mocy.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.POJEDNAJCIE SIĘ I CZYŃCIE DOBRO! czy POKÓJ I DOBRO! etc.Te pojęcia będą tylko mrzonką i urojeniem niedomagającego umysłu, jeśli nadal będziecie hołdować i mieć upodobanie do kiełbasy z grilla, rosołu na kaczce itp. ''frykasów'' !!!
''Myśli człowiek zadowolony, że to nie on jest rzeźnik okrwawiony, lecz że bywa kiełbas zwolennikiem ponosi winę razem z rzeźnikiem'' - Eugene Roth - pisarzYT.COM - LA AFERRA ŚWINIOBICIE *** YT.COM - KWIK ROZPACZY - NARRACJA MAI OSTASZEWSKIEJ
''Nasze wnuki zapytają nas pewnego dnia: gdzie byliście podczas holokaustu zwierząt? Co uczyniliście przeciwko temu okrucieństwu? Nie będziemy mogli usprawiedliwić się po raz drugi, że nic o tym nie wiedzieliśmy'' - Helmut KaplanYT.COM - MISTRO - THE - HOLOCAUSTWIECZNA TREBLINKA - ZB.MOST.ORG.PLCRO-MAGS - DEATH CAMPS - TEKSTOWO.PL
POJEDNAJCIE SIĘ I CZYŃCIE DOBRO! czy POKÓJ I DOBRO! etc.Te pojęcia będą tylko mrzonką i urojeniem niedomagającego umysłu, jeśli nadal będziecie hołdować i mieć upodobanie do kiełbasy z grilla, rosołu na kaczce itp. ''frykasów'' !!!
''Myśli człowiek zadowolony, że to nie on jest rzeźnik okrwawiony, lecz że bywa kiełbas zwolennikiem ponosi winę razem z rzeźnikiem'' - Eugene Roth - pisarzYT.COM - LA AFERRA ŚWINIOBICIE *** YT.COM - KWIK ROZPACZY - NARRACJA MAI OSTASZEWSKIEJ
''Nasze wnuki zapytają nas pewnego dnia: gdzie byliście podczas holokaustu zwierząt? Co uczyniliście przeciwko temu okrucieństwu? Nie będziemy mogli usprawiedliwić się po raz drugi, że nic o tym nie wiedzieliśmy'' - Helmut KaplanYT.COM - MISTRO - THE - HOLOCAUSTWIECZNA TREBLINKA - ZB.MOST.ORG.PLCRO-MAGS - DEATH CAMPS - TEKSTOWO.PL