Reklama

Trawiasty orlik i nowy plac zabaw nad brzegiem Sanu

30/07/2018 17:00

Spacerując deptakiem na wysokości osiedla Kmiecie można zauważyć multum prac. Przy boiskach do siatkówki, piłki nożnej, placu zabaw, mówiąc krótko – dzieje się.

O intensywnych pracach na jednym z najbardziej urokliwych miejsc w Przemyślu, czyli górnej części Wybrzeża Jana Pawła II w Przemyślu opowiada Marcin Kowalski, przewodniczący zarządu osiedla nr 2 „Kmiecie”. 

– Począwszy od wygrania konkursu na Budżet Obywatelski, w którym otrzymaliśmy fundusze na budowę placu zabaw i plac rekreacji – oba już funkcjonują – konsekwentnie staramy się o dotacje z budżetu miasta. Bardzo często, szczególnie w okresie wakacyjnym, na boisku do piłki nożnej na Sanem grają dzieci z rodzicami. Popularność tego boiska rozpoczęła się od Mistrzostw Świata w 2014, potem było Euro 2016, w którym grała reprezentacja Polski. Sukcesy polskiej reprezentacji zmotywowały młodych fanów futbolu do gry w tym miejscu. Początkowo było tu klepisko, po wybitą piłkę nierzadko trzeba było biegać do rzeki. Z uwagi na brak finansów każdy dawał coś od siebie: jeden przywiózł trochę ziemi , drugi pomógł wyrównać – wzorowa współpraca mieszkańców osiedla.

- Wcześniej to ja wychowałam się na tym placu zabaw. Tu zawsze było bardzo ładnie. Zielono, spokojnie i bezpiecznie. Dzisiaj przychodzę tu już ze swoim dziećmi, bo[paywall] jest równie ładnie, ale o wiele atrakcyjniej.  Oferta dla całej rodziny można powiedzieć. Nowy, bardzo funkcjonalny plac zabaw, odnowione boisko. Teraz, widzę, ogrodzili go od Sanu. A dla starszych plenerowa siłownia, piłkarzyki, stół do ping ponga. A wszystko w zasięgu oczu. Na prawdę fajnie – zachwala jedna z mam.   

Reklama

Od kilku lat rzeczywiście infrastruktura rekreacyjna w tej części osiedla się poprawiła. Place zabaw i boisko ponownie tętnią życiem. Szczególnie teraz, na wakacjach. Mieszkańcy osiedla skupieni wokół tej inicjatywy udowadniają, jak wiele można wspólnie zdziałać.  


fot.Miłosz Wilgucki
Boisko wciąż nabiera kształtów. Na razie powstały siatki, które nie pozwalają piłce dostać się do Sanu, ale już niedługo całe boisko będzie ogrodzone.


MiW
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    asdf - niezalogowany 2018-07-30 20:19:24

    W pobliżu są pozostałości tzw ścieżki zdrowia dwa drążki do podciągania i drabinka . Chętnie kiedyś korzystałem i korzyystałbym dalej ale jak się dowiedziałem UM nie ma puszki farby na pomalowanie tych drabinek i litra paliwa aby wykosić tam od czasu do czasu trawę która sięga do pasa . Szkoda ,że nie ma na Kmieciach urządzeń do ćwiczenia Kalisteniki .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    su-metal - niezalogowany 2018-07-30 20:35:42

    ''Tu zawsze było bardzo ładnie. Zielono spokojnie i bezpiecznie.''To w sumie fakt,  jednakowoż, już tak ładnie i zielono, niestety, nie jest, a to za sprawą, chociażby, bestialskiej eksterminacji przepięknych, pomnikowych, zdrowych topoli  dokonanej przez wynaturzonych chuliganów z UM !!!YOUTUBE.COM - DRZEWO ZA DRZEWO - 30 SEK.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ziom z Kmieci - niezalogowany 2018-07-30 20:54:47

    Ciekawe czy siatki zabezpieczające piłkę przed wpadaniem do Sanu są niepalne i odporne na cięcie scyzorykiem/nożem/żyletką itp. Bo jeśli nie, to daję im jakis mesiąc, może dwa w stanie kompletnym.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama