W czwartej kolejce spotkań, rozegranej dzisiejszego popołudnia, 26 sierpnia br., dwie ekipy z naszego regionu, występujące na IV-ligowych boiskach, wywalczyły „tylko” jeden punkt.
Przyznać jednak trzeba, że zarówno LKS Skołoszów, jak i KS Wiązownica mierzyli swoje siły z jednymi z faworytów rozgrywek i to w dodatku na wyjeździe. Skołoszowianie wywalczyli bardzo cenny punkt, remisując w Pilźnie z Rzemieślnikiem 1:1 (0:0). Zespół Rajmunda Gorczycy objął nawet dość sensacyjne prowadzenie w 80. min, kiedy do siatki trafił Wojciech Pilawa, ale trzy minuty później gospodarze zdołali doprowadzić do wyrównania.
Beniaminek z Wiązownicy natomiast gościł w Krasnem, gdzie ich rywalem była mocna kadrowo Crasnovia. Mimo ambitnej postawy i gry od 73. min w przewadze liczebnej (czerwona kartka dla Patryka Kwaśniczki) goście nie potrafili utrzymać korzystnego rezultatu, jakim niewątpliwie byłby remis. Miejscowi, grający w „dziesiątkę” dwie bramki, autorstwa Adriana Szczepańskiego, wbili w ostatnich pięciu minutach spotkania. Ostatecznie KS Wiązownica przegrała 0:2 (0:0).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze