Do brutalnego pobicia doszło w miniony poniedziałek, 10 marca, na terenie Zespołu Szkół im. gen. J. Kustronia w Lubaczowie. Jedna z uczennic zaatakowała w szatni budynku hali sportowej drugą, o rok młodszą. Akt przemocy, obserwowany przez rówieśników, został uwieczniony na nagraniu i trafił do sieci. Sprawą zajmuje się Sąd Rodzinny i dla Nieletnich w Lubaczowie.
Informacja o szokującym zajściu dotarła do lubaczowskiej policji w środę, 12 marca. – Otrzymaliśmy informację, że w poniedziałek, 10 marca, na szkolnej przerwie trwającej w godzinach 11.15 – 11.30 na terenie jednej z lubaczowskich szkół doszło do zdarzenia z udziałem dwóch uczennic: 15- i 16-latki. Dotarł do nas film z nagraniem rejestrującym całe zajście. Oficjalnie w tym samym dniu zgłosiła się też do nas 15-latka wraz z ojcem, od których przyjęliśmy oficjalne zawiadomienie o pobiciu. Natychmiast podjęliśmy czynności mające wyjaśnić wszelkie okoliczności tej sytuacji. Drugiego dnia po uzyskaniu informacji o zdarzeniu byliśmy na spotkaniu w szkole, w której doszło do opisanego incydentu – informuje oficer prasowy KPP w Lubaczowie, mł. asp. Marzena Mroczkowska.
Na nagraniu ze zdarzenia, które trafiło do sieci, widać, jak agresorka, nie mając litości dla swojej ofiary, bije ją bez opamiętania, okładając pięściami. Nie oszczędza głowy i klatki piersiowej, ciągnie za włosy, a nawet przydusza, domagając się przeprosin. Oblewa też 15-latkę ciemnym płynem (butelkę z nim podaje jej jedna z osób będących świadkiem sytuacji). Jak się okazało, nie była to żadna substancja chemiczna, a jedynie sok porzeczkowy. Na razie nie są udzielane informacje odnośnie motywów zajścia (ustali je Sąd Rodzinny i dla Nieletnich).
W związku ze zdarzeniem lubaczowska policja wszczęła postępowanie w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej. Nagranie brutalnego zajścia zostało zabezpieczone, a jego świadkowie (ośmiu uczniów – rówieśników nastolatek – na których oczach rozegrały się sceny) przesłuchani celem ustalenia dokładnego przebiegu sytuacji.
– W czwartek, 13 marca, cały zgromadzony przez policję materiał dowodowy został przekazany do Sądu Rodzinnego i dla Nieletnich w Lubaczowie, który podejmie dalsze decyzje odnośnie konsekwencji czynu – dodała mł. asp. Marzena Mroczkowska.
Reklama
Lubaczowska policja nie miała żadnych oficjalnych sygnałów, że w szkole, w której doszło do zdarzenia, dochodziło wcześniej do podobnych sytuacji z udziałem wspomnianych nastolatek.
– To pierwszy taki przypadek w naszej szkole i, mam nadzieję, ostatni – skomentowała w rozmowie z portalem Wirtualna Polska dyrektor ZS w Lubaczowie Barbara Kurek. Jak podkreśliła, szkoła przeprowadziła spotkania z rodzicami, uczniami i policją.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze