29- letnia mieszkanka Przemyśla musiała być podwójnie zdziwiona. Raz, gdy zauważyła, że na parkingu przy ul. Rogozińskiego nie ma jej samochodu, a drugi, – kiedy okazało się, że ukradł go jej 21- letni znajomy.
Gdy kobieta zauważyła, że ktoś ukradł jej volkswagena golfa, którego od jakiegoś czasu z powodu urazu nogi nie używała od razu zgłosiła się na komendę.
Podczas rozmowy z policjantami wyznała, że gdy potrzebowała pomocy, korzystała z podwózki znajomego zamieszkałego na terenie powiatu przemyskiego. Wtedy zaczęła podejrzewać, że to on może stać za kradzieżą, ponieważ z domu zginęły też kluczyki do auta.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli czynności i po ustaleniu miejsca zamieszkania mężczyzny, chcieli z nim porozmawiać, nie było go jednak w domu. W trakcie dalszych czynności, mundurowi odnaleźli samochód o wartości ponad 4 tys. zł zaparkowany w miejscowości Leszno w gminie Medyka.
Kilka godzin później zatrzymali mężczyznę, który usłyszał zarzut kradzieży. Przyznał się do winy. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze